sobota, 20 września 2014

Miss Dior Blooming Bouquet - po prostu kobiecy

    Jacques Polge, kreator zapachów Chanel od 1978 r., mawia, że Zapach jest językiem, który nie potrzebuje słów, Coco Chanel mawiała natomiast, że Perfumy to niewidoczny, ale niezapomniany i niedościgniony dodatek. Są zapowiedzią przybycia kobiety, pobrzmiewają jeszcze, gdy ona już odeszła. I to w perfumach kocham najbardziej. 

Miss Dior Blooming Bouquet



     Zawsze jest mi trudno znaleźć zapach, który nie tylko mi się podoba (czyli absolutnie nie może mieć wśród nut zapachowych frezji i grapefruita!;)), nie jest ciężki, nie boli mnie od niego głowa i jednocześnie jest ultrakobiecy, dziewczęcy. Poszukiwania zapachu to zawsze u mnie proces długotrwały - przyglądanie się flakonom, nakrętkom, wreszcie wąchanie, analizowanie, porównywanie, wielokrotne zaglądanie do perfumerii...

  
  Ciekawił mnie m. in. popularny Light Blue Dolce & Gabbany - niestety o ile na innych kobietach mi się podoba, tak na sobie ten zapach był za ciężki, bolała mnie od niego głowa - zupełnie nie przypadliśmy sobie do gustu. Euphoria Calvina Kleina - niezły, ale znowu bardzo popularny, Guerlainy za ciężkie, Hugo Bossom czegoś brakowało...
 
   
   Właściwie po długich poszukiwaniach byłam zdecydowana na Chanel Coco Mademoiselle, ale któregoś razu dałam na nadgarstkach swojemu wówczas narzeczonemu do powąchania Mademoiselle i inny zapach, który równie mi się podobał - Miss Dior Blooming Bouquet i usłyszałam, że Dior to kwintesencja zapachu pięknej kobiety. To mi pomogło podjąć decyzję. Tak właśnie cudnie kwiatowy Miss Dior Blooming Bouquet zamieszkał na mojej toaletce i towarzyszy mi od wiosny.



Nuty zapachowe są tu zdecydowanie niedrażniące - sycylijska mandarynka, różowa piwonia, róża damasceńska, morela i brzoskwinia; białe piżmo jako baza. Twarzą zapachu została Natalie Portman.

Zapach jest dostępny wyłącznie w wersji eau de toilette, nie ma wersji perfumowanej, szkoda, bo ta wersja perfum byłaby trwalsza.



Uwielbiam ten zapach - jest kobiecy, łagodny, świeży, niedrażniący. Przywodzi na myśl piękno młodej kobiety, która ma w sobie tyle samo uroku i seksapilu co dziewczęcej delikatności. Podoba się zarówno kobietom, jak i mężczyznom. I ta nakrętka z kokardką. Czyż nie jest urocza? ;))

5 komentarzy:

  1. Bardzo urocza ;) Uwielbiam czuć ten zapach i faktycznie jest naprawde kobiecy. U mnie w kolekcji go nie ma, jednak uwielbiam je czuć na innych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby jeszcze był nieco bardziej trwały...:) Ale fakt - piękny jest:)

      Usuń
  2. Piekne sa :) i opakowanie ich jest znakomite

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam ten zapach ;)
    Ja także długo zastanawiam się nad kupnem właściwych perfum ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny zapach, choć niestety nie jest zbyt trwały, przez co za szybko znika z buteleczki.

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję Wam bardzo za każdy komentarz, jest mi niezmiernie miło, że do mnie zaglądacie! :)



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...