piątek, 29 sierpnia 2014

YSL Fusion Ink Foundation/Le Teint Ecre de Peau BD 10 Golden Beige + swatch

Lekki jak piórko, trwa jak atrament. Pół-matowy, trwałość aż do 24 godzin(!). Komfortowy. Nigdy nie jest ciężki ani ciastowaty. Ma SPF 18. Dostępny jest w 21 odcieniach (na świecie) - tak zachwala swój nowy podkład Le Teint Encre de Peau (Fusion Ink Foundation) marka YSL i dodaje, że podkład ten to efekt wieloletnich badań, testów i poszukiwań podkładu idealnego zwłaszcza na pokazy mody. Brzmi całkiem nieźle, prawda?

YSL Fusion Ink Foundation - zaskakujące rozwiązanie nakrętkowe;)


Lubię testować podkłady. Mimo, że mam już swoich ulubieńców w tej dziedzinie, to nie mogłam się oprzeć tej nowości (lubię podkłady trwałe i pół-matowe). Nabyłam na Feelunique odcień najjaśniejszy z gamy odcieni ciepłych Fusion Ink YSL- BD 10 Golden Beige (wg amerykańskiej strony YSL jest to odcień Warm Porcelain), jak tylko pojawił się w sprzedaży ok. tydzień temu.



Ma ładne opakowanie i dość zaskakujący aplikator w formie szpatułki, co do której mam akurat mieszane odczucia. Samo opakowanie jednak jest bardzo estetyczne, proste w formie, w charakterystycznych dla YSL odcieniach: złocie i czerni. Co kryje w sobie szlachetna buteleczka?

YSL Le Teint Encre de Peau - szpatułka/aplikator

Podkład bardzo ładnie pachnie i jest bardzo bardzo rzadki, lejący. W kontakcie ze skórą czuć lotne silikony, które zapewniają komfortową i jedwabistą aplikację. Podkład rozporowadza się delikatnie, nie tępo, ma dobre krycie. Daje półmatowy efekt.

YSL Fusion Ink Foundation BD 10 Golden Beige swtach

Swatch: YSL Fusion Ink Foundation BD 10 Golden Beige


Szpatułka mnie niezbyt przekonuje z  ze względu na fakt, że przy każdym otwarciu podkładu celem wydobycia z opakowania będzie on prawdopodobnie wietrzał - stopniowo odparują z niego substancje wodne oraz lotne silikony, co prawdopodobnie skutkować będzie zgęstnieniem i lekką oksydacją (ściemnieniem) podkładu (takie doświadczenia mam po mieszaniu latem dwóch odcieni ColorStay w słoiczku - z czasem 5 ml mojego wyrobu ciemniało i gęstniało, właśnie dlatego, że było narażane na 'wietrzenie'). Mam nadzieję, że się mylę;)

Wszystkie odcienie YSL Fusion Ink Foundation dostępne na świecie


Teraz najważniejsze - jak nosi się nowy Yves Saint Laurent Fusion Ink Foundation? Ano jeszcze nie wiem, bo gama kolorystyczna jak zawsze mnie, rdzenną mieszkankę Europy Środkowo-Wschodniej rozczarowuje - podkład w odcieniu BD 10 Golden Beige jest dla mnie dobre 2 tony za ciemny i zanim go wypróbuję muszę zażyć kąpieli w balsamie brązującym (świetny Sun Ozon z Rossmanna, o którym pisałam tutaj).

Póki co poczęstuję Was swatchami odcienia BD10 Golden Beige w zestawieniu z innymi moimi podkładami i solo.

Zdjęcia robione w różnym świetle:

1. Shu Uemura Face Architect 974 (klik)
2. By Terry Cover Expert 2 Neutral Beige (klik)
3. Estee Lauder Double Wear 1W1
4. Estee Lauder Double Wear 1N1
5. Dior Nude 020 (klik)
6. Sisley TransMat Beige Clair 0
7. L'Oreal Infallible 24H 125
8. Revlon Colorstay Combnation/Oily 150 Buff (klik)
9. Revlon Colorstay Combnation/Oily (klik)
10. Laura Mercier Silk Creme Foundation - Cream Ivory (klik)
11. YSL Fusion Ink Foundation DB 10 Golden Beige (Warm Porcelain)
12. Clarins  Everlasting 105

YSL swatches



1. Shu Uemura Face Architect 974 (klik)
2. By Terry Cover Expert 2 Neutral Beige (klik)
3. Estee Lauder Double Wear 1W1
4. Estee Lauder Double Wear 1N1
5. Dior Nude 020 (klik)
6. Sisley TransMat Beige Clair 0
7. L'Oreal Infallible 24H 125
8. Revlon Colorstay Combnation/Oily 150 Buff (klik)
9. Revlon Colorstay Combnation/Oily (klik)
10. Laura Mercier Silk Creme Foundation - Cream Ivory (klik)
11. YSL Fusion Ink Foundation DB 10 Golden Beige (Warm Porcelain)
12. Clarins  Everlasting 105



Skład Fusion Ink Foundation:
Active Ingredients: Octinoxate 3%
Inactive Ingredients: Dimethicone, Cyclohexasiloxane, Isododecane, Alcohol Denat, Vinyl Dimenthicone/Methicone, Silsequioxane, Crosspolymer, Phenyl, Trimethicone, Disteardimonium Hectorite, PEG-10 Dimethicone, Synthetic Fluorphlogopite, Water, Propylene Carbonate, Disodium Stearoyl Glutamate, Silica Silyate, Fragrance, Calophyllum Inophyllum Seed Oil, Aluminum Hydroxide, Benzyl Alcohol, May Contain: Titanium Dioxide, Iron Oxides

Link do filmiku reklamowego tego podkładu: https://www.youtube.com/watch?v=2CoyHsFg2-o


Bardzo jestem ciekawa tego lekkiego, trwającego niczym atrament do 24 godzin podkładu, mam nadzieję, że w weekend zacznę całodzienne testy:)
Co myślicie o szpatułce? Też myślicie, że jest raczej przekombinowana?


18 komentarzy:

  1. Ja raczej wolę gdy podkład ma pompkę niż taką szpatułkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolę pompki - łatwe w użyciu i estetyczne. Nic się nie wyleje, nie zwietrzeje. Jeśli jakieś rozwiązanie jest dobre, to po co kombinować?;))

      Usuń
  2. Ja się czaję na Revlon Color Stay, niedlugo jesien/zima takze bedzie odpowiedni :) Obserwuję :) I dziękuje za odwiedzenie mojego bloga ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Colorstay jest świetny:) Żeby jeszcze gama odcieni była bardziej słoneczna i ciepła, a nie taka chłodna, to już całkiem fajnie by było:) I cena zjadliwa:)

      Usuń
  3. Rownież wole jak podkład ma pompkę;) ale ten prezentuje sie bardzo fajnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa jak ten Fusion Ink się sprawdzi czy faktycznie jest taki lekki i wytrzymały, jak YSL obiecuje:)

      Usuń
  4. Echh, już zaczynam do niego wzdychać :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam na niego ogromna ochote :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się chyba pojawił w Polsce, może warto przetestować:)
      Daj znać, czy Ci się spodobał!

      Usuń
  6. Jaki ciemny!:O Myślałam że jest dużo jaśniejszy...

    OdpowiedzUsuń
  7. pamiętam jak X lat temu kupiłam jakiś podkład ekhem gdzieś tam na bazarze i on miał taką szpatułkę, zobaczyłam to cudo z YSL i od razu skojarzyłam go z tym moim cudakiem za grosze. No jakoś tak tanio mi się kojarzy ta forma aplikacji, chociaż może ta jest jakaś nieprzeciętna :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Zastanawiam się nad nim :)

    OdpowiedzUsuń
  9. o matko ile Ty masz tych podkładów! Ja posiadam ten z Diora i jest cudowny na lato gdy się opale i drugi z firmyu Bourjois, który serdecznie polecam <3 pozdrawiam i zapraszam do mnie www.mrysiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadzam się, coś w tym jest, że podkłady bez pompek z czasem ciemnieją na twarzy. Ja także miałam podobne doświadczenia. To wykończenie pół-matowe nie do końca mnie przekonuje, ale kto wie? Póki co mam co zużywać :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedy mozna spodziewac sie pelnej recenzji i czy masz moze mozliwosc porwnania do Lancome Air De teint?:) Bardzo mnie ciekawi czy sa podobne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Recenzję Fusion Ink Foundation postaram się napisać w przyszłym tygodniu:)

      Usuń


Dziękuję Wam bardzo za każdy komentarz, jest mi niezmiernie miło, że do mnie zaglądacie! :)



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...