środa, 27 lutego 2013

Św. Acne-Derm od spraw beznadziejnych ;)

      Acne-Derm to jeden z tych medykamentów, które zdecydowanie warto mieć w domu. Jest to krem na niedoskonałości i przebarwienia skóry z kwasem azelainowym, skuteczny dlatego, że ów kwas działa na bakterie zarówno tlenowe jak i beztlenowe. Można go kupić bez recepty.

Acne-Derm tubka 20g



Czy działa? A no działa! Lubię go, bo jest skuteczny i nieco szybszy od powiedzmy toniku z kwasem migdałowym (z tym, że tonik migdałowy ładniej rozjaśnia cerę i jest mniej drażniący). Ja stosuję Acne Derm raczej punktowo. Niedoskonałości gasi w kilka dni. Matowi, zmniejsza wydzielanie sebum. Można go stosować przy cerach naczyniowych.


Jak działa na przebarwienia? Tych brązowych nie usuwa, gasi natomiast czerwone przebarwienia będące pozostałościami po wypryskach i innych szkodnikach tego typu (tzw. przebarwienia pozapalne).

Acne Derm skład

Stosowanie: Można stosować i miejscowo i na całą twarz, producent zaleca stosować Acne Derm 2 razy dziennie (rano i wieczorem). Lepiej robić tego częściej, bo może przesuszyć i podrażnić (w końcu w składzie jest kwas). Zdarzyło mi się użyć Acne Derm pod makijaż (od biedy da radę, ale nie polecam).

 *  *  *

     Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie sprawdziła, czy można taki (lub podobny) krem zrobić samodzielnie, znalazłam co prawda czysty kwas w sieci, ale cena jest wysoka - 45zł za 10g kwasu.

Kremy apteczne z kwasem azaleinowym (ceny wg. doz.pl):
  • Acne Derm (ok. 22 zł/20g)
  • Skinoren (44 zł/30g)
  • Hascoderm (ok. 27 zł/30g)
  • Finacea (ok. 45 zł/30g)

Polecam go na skórne potworki;)


niedziela, 24 lutego 2013

Tańsze czy droższe? Essie vs Golden Rose. 7-dniowa konfrontacja!

     Ok, czy lakier za 4-6 zł może być tak dobry i trwały jak lakier tzw. górnopółkowy za 35zł?
Sprawdziłam na własnych paznokciach. Aaaale, żeby nie było za łatwo nie użyłam żadnej odżywki, bazy, podkładu czy produktu typu top coat. 

Essie Forever Yummy, Golden Rose 225


Na paznokciowym ringu zmierzą się Golden Rose oraz Essie. Który dostąpi chwały i nakrętkowe czoło jego zwieńczy laurowy wieniec zwycięstwa, a który okryty hańbą czy wstydem zesłany będzie w zapomniany niczym sprawa Litwinienki najciemniejszy kąt szafki?

piątek, 22 lutego 2013

czwartek, 21 lutego 2013

Shu Uemura Face Architect Smooth Fit Fluid Foundation # 974

    Grzebanie w sieci, a zwłaszcza na MakeupAlley zawsze 'źle' się kończy. Obśliniona zarządzam w piwnicy dodruk pieniędzy, bo zawsze znajdzie się perełka, którą pragnę mieć w zbiorach:D  Shu Uemura do tej pory kojarzyło mi się tylko z kultową zalotką.
Okazało się jednak, że marka stworzona przez Japończyka Shu Uemurę (klik) to nie tylko wysokiej jakości akcesoria, ale też kolorówka, pielęgnacja, np. kultowe olejki do mycia (pierwszy olejek powstał w 1960 r.!), kremy itp. oraz produkty do pielęgnacji i stylizacji włosów. Wszechstronnie, prawda?
Satynowy podkład rozświetlający- Shu Uemura Face Architect Smooth Fit


      Na podkład Face Architect Smooth Fit Fluid Foundation natknęłam się przy okazji wertowania rankingu podkładów na MakeupAlley (takie amerykańskie KWC, największa baza recenzji na świece!). Podkład ten stał w ścisłej czołówce podkładów.

Shu Uemura Foundation

 Zainteresowałam się nim, ponieważ jakkolwiek wśród podkładów nie do zdarcia mam już ulubieńca ( Holy Grail - Revlon Colorstay) tak szukałam czegoś lżejszego, żeby mieć je na zmianę. Padło na Shu.


Dostępne kolory Shu Uemura Face Architect Smooth Fit Foundation:

Zdjęcie z brytyjskiej strony marki, dopisałam kolory odcieni




Shu Uemura foundation shades


Face Architect Smooth Fit Fluid Foundation

Shu Uemura Foundation


Jaki jest z założenia? Rozświetlający, nawilżający, wygładzający powierzchnię skóry, wypełniający nierówności. bez błyszczenia, ciemnienia. Kryje niedoskonałości cery, tworzy iluzję zdrowej, promiennej, wypoczętej skóry i trzyma się cały dzień. Jest lekki, bazuje na wodzie. Daje satynowe wykończenie.
Shu Uemura #974


Shu Uemura Smooth Fit Foundation 794 swatch:

Shu Uemura Face Architect Smooth Fit Foundation 974 swatch



   Kupiłam go na Strawberrynet.com. Wybrałam jeden z jaśniejszych kolorów Face Architect Fit Fluid Foundation - 974 Light Honey, ale zastanawiałam się też nad 774 Light Beige (ten z kolei idzie w różowe tony, toteż padło na Light Honey).

Face Architect Smooth Fit 974


    Otworzyłam go i oniemiałam. Taki ciemny?! Jednak odetchnęłam z ulgą, bo po roztarciu jest przymnie jasny, żółtawy i genialnie wpasował się w kolor skóry:) Piękne rozświetlenie, odbijanie światła, nie podkreślanie suchych skórek  i satynowe wykończenie - to moje pierwsze wrażenia.  Dziś mam go na pyszczku pierwszy raz. Jak wypadnie dalej w praktyce? Zobaczymy;)



poniedziałek, 18 lutego 2013

Zakupy - YSL: Volume Effet Faux Cils Mascara oraz Rouge Pur Couture Lipstick

       Wiecie, że Yves Mathieu Saint Laurent urodził się w Algierii? W wieku 17 lat przybył do Paryża z teczką swoich własnych rysunków i tam też został dostrzeżony. W wieku 21 lat w firmie Dior został najmłodszym szefem designu wszech czasów. Dalej jego kariera potoczyła się równie szybko i barwnie. Słowem - był utalentowanym gościem;)
      Zakupy zrobiłam w okolicy Świąt, ale jakoś zapomniałam pokazać (tabletki na sklerozę powinny być gratis).

YSL Rouge Pur Couture 38


Korzystając z poświątecznych wyprzedaży na Feelunique nabyłam tusz do rzęs Effet Faux Cils w czarnym kolorze (jedyna mascara, do której wracam) i pomadkę Rouge Pur Couture Lipstick w bladoróżowym kolorze nr 38  (bardzo lubię jasnoróżowe pomadki za optyczne powiększanie ust). 

Tusz YSL Effet Faux Cills i pomadka Rouge Pur Couture 38

Od jakichś 2 miesięcy używam też tuszu YSL Shocking, więc spodziewajcie się recenzji porównawczej na oczach: YSL Shocking vs. Effet Faux Cils ;)


YSL pomadka Rouge Pur Couture 38 Rose Aphrodite

 Pomadki jeszcze nie miałam, tym chętniej więc ją wezmę w obroty. Podoba mi się jej klasyczne, proste opakowanie.




YSL Rouge Pur Couture lipstick 38 Rose Aphrodite


Co ciekawe zakupy na Feelu wyszły taniej niż miałabym kupić to samo w Sephorze przy ich największej zniżce (-30%)! Polskie ceny są humanitarne jak warunki więzienne w Guantanamo O.o




sobota, 16 lutego 2013

Kanały profesjonalnych makijażystów na YouTube - lista

   Do poszukiwań profesjonalnych makijażystów na YouTube zainspirowała mnie Lisa Eldridge, moja zdecydowana ulubienica pośród znawców tematu. Skupiłam się na kanałach anglojęzycznych. Bardzo lubię amatorskie filmiki makijażowe 'zwykłych' dziewczyn, jednak fajnie jest podpatrzeć techniki, produkty i akcesoria, które w codziennej pracy wykorzystują zawodowcy.

Poniżej przykładowe filmiki i linki do kanałów, na które zaglądam - lista



środa, 13 lutego 2013

Suche skórki na twarzy - jak się ich pozbyć, sposoby

     Suche skórki (ang. dry patches on skin) zdecydowanie nie dodają urody, potrafią zniweczyć działanie nawet najlepszego podkładu, powodując, że cera wygląda jak spękana pustynia, która od miesięcy nie widziała wody. Suche skórki oznaczają skórę przesuszoną, zachwianie bariery skórno-naskórkowej (tzw. płaszcza lipidowego), mogą być też objawem zaburzonego procesu złuszczania skóry, tworzenia i odnawiania zrogowaciałej warstwy naskórka (keratynizacja) a jeśli suche skórki pojawiają się tylko zimą, to znak, że cera skarży się na niskie temperatury. Trzeba mieć na uwadze, że suche skórki mogą być objawem jakiejś choroby: egzemy, AZS, łojotokowego zapalenia skóry, łuszczycy itp.

źródło: skinacea.com


Mnie też się skórki czasem zdarzają (właściwie tylko zimą lub kiedy nieco przesadzę z kwasami;)). Postanowiłam skuteczne sposoby na suche skórki zebrać w przejrzystą listę.

wtorek, 12 lutego 2013

Zakupy na Zrób Sobie Krem(idło) ;)

     Lubię zakupy na Zrób Sobie Krem. Jest to sklep oferujący naturalne półprodukty i produkty po dość przystępnych cenach. Ile razy robiłam zamówienie, opłacałam, a potem przypominało mi się, że jeszcze jednej rzeczy potrzebuję - nie było problemu z połączeniem zamówień. Zawsze też dostaję próbkę, o jaką proszę. Poza tym czas realizacji zamówień jest naprawdę szybki. Od siebie polecam.

Tym razem sięgnęłam po produkty, które a) skończyły mi się b) będą potrzebne do zrobienia kremu nawilżająco-odżywczego na zimę (moja tłusta cera też lubi się odwodnić czy przesuszyć).

Ekstrakt z zielonej herbaty, L-Cysteina, Glukonolakton
  • Glukonolakton - kwas PHA, nawilża, odżywia, redukuje szorstkość skóry, wzmacnia skórę. Likwiduje przebarwienia, rozszerzone pory (o, co dla mnie!)  i zmarszczki( to jeszcze nie dla mnie;))
  • L-cysteina - do włosów, wzmacnia je, pogrubia, wbudowuje się w uszkodzone miejsca. Oprócz tego nawilża skórę i działa przeciwzapalnie.
  • Ekstrakt z zielonej herbaty - do cery zanieczyszczonej: suchej, tłustej, trądzikowej, naczynkowej. Regeneruje, tonizuje, działa przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie. Co zawiera?  Garbniki, alkaloidy, witaminy z grupy B, witaminy K, C, P oraz sole mineralne.  Czyżby Perpetuum Mobile?

Kwas hialuronowy, ekstrakt wzmacniający włosy, Elastyna, SLP
  • Potrójny kwas hialuronowy 1,5% - dlaczego wybrałam potrójny - bo zawiera 3 rodzaje wielkości cząsteczek, przez co ma b. szerokie spektrum działania. Humektant (nawilżacz)
  • Ekstrakt wzmacniający włosy
  • Elastyna - dodałam parę kropel do w/w
  • SLP emulgator - chciałam pierwotnie Polysorbate z Mazidel, ale ostatecznie stanęło na ekologicznym z ZSK właśnie


Korund mikrodermabrazja (podobny do mikrodermabrazji z Vichy)
I próbki:
  • Korund  (do używania na twarzy mam pewne opory, ale ciało wygładza na medal!)

Nie pozostaje nic innego jak zrobić kremidło;)

poniedziałek, 11 lutego 2013

Włosy - luty 2013

     Jako, że moim włosom przyda się odżywienie i nawilżenie postanowiłam się trochę za nie wziąć;) 
Moją przygodę z olejowaniem zaczęłam co prawda w zeszłym roku, nawet udało mi się prawie zdenkować olejek Sesa, niemniej ten ziołowo-orientalny zapach doprowadzał mnie do szewskiej pasji (był wyczuwalny mimo porządnego zmycia z włosów i kłócił się z moimi kwiatowymi perfumami) i olejowanie porzuciłam.
Teraz wracam z minimalnym, ale mam nadzieję skutecznym arsenałem specyfików. Stopniowo poszerzam też wiedzę nt. pielęgnacji włosów o wysokiej porowatości.


   Tak aktualnie wyglądają moje włosy na drugi dzień po myciu (nie użyłam żadnej odżywki, więc włosy są uczciwie saute) Zdjęcie robione w sztucznym świetle, więc nie widać puchu;)

Włosy, luty 2013
Cel: włosy bardziej mięsiste, odżywione, nawilżone, mniej puszące się.

Plan pielęgnacji:

  • Rossmann, Babydream, Kopf-bis-Fuß Waschgel (Uniwersalny żel do mycia) - jako szampon do włosów
  • Olej lniany (polecany do włosów o wysokiej porowatości, czyli takich jak moje) - 3x w tygodniu
  • Odżywka proteinowa - Artiste odżywka intensywnie regenerująca (może na dłuższą metę wysuszać, więc trzeba ją stosować z odżywkami z emolientami)
  • odżywka ułatwiająca rozczesywanie włosów  Himalaya Herbals 
  • olejek jojoba z ZSK- dla zabezpieczenia końcówek 



Za miesiąc aktualizacja, mam nadzieję, że będą pierwsze efekty!



Dziewczyny! Jeśli coś Wam się nasuwa, polećcie mi proszę jakąś odżywkę emolientową albo jakąś bez spłukiwania, może znacie coś fajnego?



 

sobota, 9 lutego 2013

Rozdanie! :)

Zapraszam wszystkie zainteresowane Czytelniczki na moje skromne dziewicze rozdanie;)
Mam dla Was zestaw, który znajduje się na zdjęciu poniżej:) W skład wchodzą:



  • Dior - czarna kredka do powiek - Eyeliner Pencil 090 Noir/Black 
  • ANNY - lakier do paznokci w kol. Waiting for You
  • MIYO - lakier mini drops 82 JASMINE
  • Guerlain - próbka pudru Parure Gold w kol. 02
  • Clinique - próbka Trzech Kroków (pielęgnacja)
  • Clarins - Super Restorative Day Creme (tubka 5ml)
  • Shiseido - Bio Performance Super Eye Contour Creme (tubka 2ml)
  • Dermedic - maseczka Tolerans Clear x 2
  • Maybelline - cień w kremie Color Tatoo 24 hr kol. 20 Turquoise Forever

Rrrrrozdanie




Wszystkie produkty są nowe, nieotwierane i oczywiście oryginalne;)


Zasady:

W rozdaniu mogą wziąć udział publiczni obserwatorzy bloga pod adresem www.klasycznie.blogspot.com (1 los). 
Dodatkowo można zamieścić osobną notkę o moim rozdaniu na swoim blogu (1 los) albo zamieścić w pasku bocznym miniaturę zdjęcia z zestawem z odesłaniem do mojego bloga (2 losy).
Przesyłkę wyślę poleconym. Na zgłoszenia czekam 3 tyg. - do północy 3 marca br. Losowanie odbędzie się najpóźniej 6. marca, o wynikach poinformuję na blogu, a do wylosowanej osoby wyślę maila, czekam tydzień na dane do wysyłki :)


Aby wziąć udział proszę zostaw komentarz pod tym postem, wzór:

Obserwuję jako:
Notka nt. rozdania:
(tak/nie)
Miniatura w pasku bocznym:
(tak/nie)
E-mail:


Chętne osoby serdecznie zapraszam:)



czwartek, 7 lutego 2013

Odżywka do rzęs Revitalash Advanced START!

     Czas sprawdzić czy i ja podobnie jak tysiące użytkowniczek na całym wiecie oraz 5 niezależnych instytutów badawczych potwierdzę rezultaty działania tego specyfiku. Jestem tym bardziej ciekawa efektów, że odżywka do rzęs RevitaLash Advanced od momentu wypuszczenia na rynek zbiera pochlebne opinie i nagrody. Dodam, że Bardzo ciekawa jest historia marki, historia wynalezienia tej odżywki, ale o tym szerzej w poście przedstawiającym rezultaty.



Revitalash Advanced

  • Przed przystąpieniem do testów zasięgnęłam informacji, czy odżywka nie ma negatywnego wpływu na gałkę oczną czy ciśnienie w gałce ocznej - otóż producent zapewnia stanowczo, że nie ma.
  • Druga kwestia - czy odzywka nie spływa do oka, nie podrażnia? Nie podrażnia, nie spływa ponieważ faktycznie jest dość gęsta, dobrze trzyma się linii rzęs.
  • Trzecia wątpliwość - czy ta odzywka to tzw. sama chemia? Otóż nie - w składzie zawarto wiele cennych naturalnych składników, są to: palma sabałowa, żeń-szeń, zielona herbata, pszenica, nagietek lekarski. Są one uzupełnione o działanie aktywnych nanopeptydów.


Revitalash odżywka do rzęs

Cel: rzęsy dłuższe, grubsze i piękniejsze.

Czas: 1,5-2 mies.

Apilkacja: będę nakładać na nagie;) rzęsy przetarte micelem, codziennie przed snem.


     Dodam, że moja odżywka Revitalash Advanced pochodzi ze sklepu wyłącznego dystrybutora Revitalash w Polsce - klik. Warto zerkać na ich Facebooka, często są zniżki czy konkursy, w których można wygrać odżywkę!

Odżywka do rzęs Revitalash


 Zdjęcia 'przed' zrobiłam dziś, za półtora, dwa miesiące zdam relację ze stosowania odzywki. Proszę trzymać kciuki:D



 

środa, 6 lutego 2013

Z prawie ostatniej chwili: koniec z kosmetykami testowanymi na zwierzętach w UE!

Wiadomość prawie z ostatniej chwili. Jak podają źródła w sieci, z dniem 11 marca 2013r. na terenie Unii Europejskiej wprowadzony zostaje całkowity zakaz sprzedaży i importu kosmetyków oraz ich składników testowanych na zwierzętach. 


Po 20 latach kampanii na rzecz etycznego traktowania zwierząt organizacja Cruelty Free International może pochwalić się dużym sukcesem: 11 marca, na terenie Unii Europejskiej, wprowadzony zostanie zakaz sprzedaży i importu kosmetyków (i ich składników) testowanych na zwierzętach. Oznacza to, że od 11 marca każdy, kto będzie chciał sprzedawać nowe kosmetyki lub składniki do produkcji kosmetyków, nie może testować ich na zwierzętach, nawet poza terytorium Unii Europejskiej.  Zakaz dotyczy wszystkich rodzajów kosmetyków - od kremów pielęgnacyjnych po szminki i pasty do zębów. Producenci, którzy chcą sprzedawać swoje produkty na terenie Unii, muszą zaznajomić się z alternatywnymi metodami badań.



W oficjalnym oświadczeniu komisarza ds. zdrowia i polityki konsumenckiej Tonio Borga czytamy: Ta decyzja oznacza, że musimy zwiększyć wysiłki prowadzące do rozwoju, zatwierdzania i wprowadzania alternatywnych metod testowania oraz uznawania tych metod na arenie międzynarodowej.
Podczas gdy producenci kosmetyków główkują jak odnaleźć się w nowych przepisach, obrońcy praw zwierząt świętują.
To historyczne wydarzenie i kulminacja ponad 20 lat kampanii - cieszy się dyrektor Cruelty Free International, Michelle Thew - Teraz użyjemy naszej determinacji i wizji na poziomie globalnym, tak by reszta świata podążyła tym samym tropem' (źródło: kimono.pl)



Które marki testują, a które nie testują na zwierzętach? Sprawdzimy tutaj w wyszukiwarce PETA KLIK


Co to oznacza w praktyce? Co z MAC, L'Oreal, Bobbi Brown, Revlon, Biotherm, L'Occitane, Max Factor, Maybelline, Olay, Shiseido, Vichy itd.? Rynek kosmetyków może nam się przerzedzić, niemniej idea jest szczytna.  Co myślicie Dziewczyny?




poniedziałek, 4 lutego 2013

Zniżki - luty (post aktualizowany)

 Kolejna porcja zniżek, tym razem do wykorzystania w lutym. Nowe propozycje dopisywane są do końca listy, nie do początku.


Revlon Nearly Naked Foundation - Vanilla 120. Podkład Revlon Nearly Naked kolory

    Szperając jakiś czas temu w sieci natknęłam się na wzmiankę o nowym podkładzie marki Revlon - Nearly Naked. Revlon wprowadził na rynek 16 zróżnicowanych kolorów. W Polsce jest jeszcze niedostępny. Postanowiłam wypróbować. Mój odcień dorwałam na eBay za ok 10$, więc cena jak najbardziej do zjedzenia.

Revlon Nearly Naked

Najjaśniejszym kolorem z gamy jest 110 Ivory, ma jednak różowe tony, toteż wybrałam następny w kolejności jasny odcień - 120 Vanilla. 

Jak producent opisuje nowy produkt?

Makeup so refreshingly light, it melts right in, creating a fresh even look. So the only one that knows you are wearing makeup is you. Blends seamlessly, buildable coverage. 

Podkład Revlon Nearly Naked





Odcień 120 Vanilla jest przyjemnie ciepły, żółty, bez różowych tonów, ale nie jest tak jasny, jak myślałam, że będzie. Teraz jest deczko za ciemny, zastanawiam się, czy go rozjaśnić.



Nearly Naked Revlon - Vanilla 120
Podoba mi się opakowanie podkładu - szklane, kwadratowe w przekroju, bardzo estetyczne. Revlon Nearly Naked Foundation bardzo zgrabnie wygląda.


Vanilla 120 Revlon Nearly Naked




Tradycji stało się zadość i znów nie przyjdzie nam się cieszyć z opakowania z pompką. Nearly Naked jest bezpompkowcem trudno dozującym (no chyba, że się ma wprawę - ja mam:)) Zapach nie jest jakiś szczególny, ale nie jest alkoholowy jak w podkładzie Colorstay.

Revlon Nearly Naked - opakowanie



Nearly Naked Vanilla 120 ma prócz ciepłego koloru także dość rzadką, lejącą, lekką konsystencję. Rozsmarowuje się przyjemnie. Revlon Colorstay jest w porównaniu do Nearly Naked dużo bardziej treściwy, gęsty. 



Revlon Nearly Naked colors (shades) - kolory:


Revlon Nearly Naked kolory
Kolejno od najjaśniejszego:

110 - Ivory
120 - Vanilla
130 - Shell
150 - Nude

160 - Fresh Beige
170 - Natural Beige

180 - Medium Beige
190 - True Beige
200 - Warm Beige 
210 - Sun Beige
220 - Natural Tan
230 - Nutmeg
240 - Toast
260 - Caramel
280 - Chestnut
290 - Cappuccino



Jutro dalsze testy, a niebawem recenzja i porównanie Colorstay do Nearly Naked :)


sobota, 2 lutego 2013

Tańsze czy droższe? Puder Dry-Flo vs MAC Prep+Prime Transparent Finishing Powder

    Ponad rok temu nabyłam w świątyni MAC biały, transparentny puder utrwalający Prep+Prime. Równolegle zainteresowały mnie też bambusowy z Biochemii Urody i Dry-Flo z Mazideł. Co je łączy? Prócz utrwalenia makijażu (co notabene z założenia chyba większość pudrów robi) zdaniem użytkowniczek bardzo dobrze matowiły cerę, co było dla mnie istotne, ponieważ mam przetłuszczającą się cerę i muszę mieć dobry puder matujący.  Jakoś tak się stało (jakoś...), że wszystkie trzy pudry znalazły się w moich zbiorach.


Dry Flo i MAC Prep+Prime


     Moją uwagę zwrócił fakt, że puder MAC Prep+Prime i Dry-Flo mają bardzo, bardzo podobny skład - obydwa kosmetyki bazują bowiem na skrobi kukurydzianej (Corn Starch), która jest polecana do cery tłustej (dowiedziono, że nie zatyka porów). Wzięłam więc tych dwóch delikwentów pod lupę. 
Konfrontowałam je latem, jesienią i teraz zimą, więc chyba we wszystkich możliwych warunkach.

Jak kształtują się wyniki moich testów?

You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...