wtorek, 3 grudnia 2013

DIY: Tonik laktobionowy z aloesem, ekstraktem z lukrecji, kwasem hialuronowym...

   Tonik laktobionowy z czym dusza zapragnie! Do zrobienia w 3-5 minut;) Tonik z kwasem laktobionowym chodził mi po głowie od dłuższego czasu. Jak działa kwas laktobionowy? Kwas laktobionowy jest kwasem PHA, przede wszystkim nawilża i zmiękcza naskórek, reguluje odnowę komórkową a przy tym łagodzi podrażnienia i leczy stany zapalne. Ma działanie mikroeksfoliujące, a więc jest dobry jeśli chcemy pozbyć się tzw. suchych skórek, które mnie na przykład przyozdabiają zimą;)

Zrobienie toniku z kwasem laktobionowym to prawdzie pole do popisu dla wyobraźni. Potrzebujemy kwasu laktobionowego oraz wody destylowanej lub hydrolatu oraz dowolnych składników rozpuszczalnych w wodzie. Ja swój tonik zrobiłam na bazie prostszego niż linijka przepisu ze strony Zrób Sobie Krem (klik).

Tonik laktobionowy, który kolor zawdzięcza ekstraktom;)

Jak zrobić tonik z kwasem laktobionowym z 'bajerami':



1. Do buteleczki 100 ml (kupiłam swoją w Rossmannie za zawrotne 1,99 zł) wlewamy 95 ml wody destylowanej/hydrolatu i dodajemy 5 g kwasu laktobionowego (ja dodałam lekko czubatą łyżeczkę o pojemności 5 ml). Wstrząsamy.

2. Teraz patrzymy, co by tu jeszcze dodać metodą 'szczyptową', czyli szczypta tego, szczypta tamtego...;) Większość ekstraktów zaleca się dodawać w maleńkiej ilości np. 2 czy 5% więc dodanie szczypty w zupełności wystarczy.

Ja do mojego toniku z kwasem laktobionowym dodałam: alantoinę, parę kropel gliceryny roślinnej, ekstrakt z lukrecji gładkiej, ekstrakt z jagód acai, ekstrakt z zielonej herbaty, aloes zatężony 200x, ekstrakt z miłorzębu japońskiego oraz ekstrakt z soku z żurawiny wielkoowocowej oraz oczywiście ok. pół łyżeczki kwasu hialuronowego.
Żeby tonikowi nie stała się krzywda, wpuściłam do środka 4 krople konserwantu FEOG. PH toniku ustalamy na poziomie ok. 4.

Jak działa taki tonik laktobionowy:

Kwas laktobionowy uważa się za kwas bezpieczny dla cery naczynkowej, raczej nie ma działania drażniącego. Używam tego toniku kilkanaście dni, ale właściwie już po 2 dniach cera była bardziej nawilżona, wyrażnie bardziej miękka w dotyku, sprężysta. Tonik bardzo dobrze działa na suche skórki, usuwa je nieinwazyjnie, bardzo łagodnie ale zauważalnie. Używam go na noc, moja tłusta skóra nie potrzebuje już później żadnego innego nawilżacza.

Dodatkowe zalety toniku:

Tonik laktobionowy możemy dopasować idealnie do swoich potrzeb, np. zrobić wersję nawilżającą i zawierającą antyoksydanty (jak moja), wersję dla cery tłustej regulującą sebum, czy wersję dla cery naczynkowej.


5 komentarzy:

  1. Brzmi bardzo ciekawie! Moje naczynka na pewno byłyby z niego zadowolone, ale jakoś nie mogę się przekonać do kręcenia własnych kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, nie wiesz, co tracisz:))

      Usuń
  2. Bardzo ciekawy produkt :) nie omieszkam bedac w Polsce zamowic produkty i zmieszac takowy tonik, aczkolwiek wolalabym do cery tlustej, ktory reguluje wydzielane sebum. Jak taką wersję uzyskac?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anecko, do toniku do cery tłustej możesz dać nawilżacze (d-pantenol, aloes), a dla regulacji wydzielania sebum możesz dać np. ekstrakt z wiązówki błotnej, ekstrakt z zielonej herbaty, biosiarkę, witaminę B3 (niacynamid) czy glukonian cynku. Do skóry tłustej/łojotokowej świetny będzie też tonik typowo nawilżający - nawilżona skóra nie produkuje tyle sebum, by zatrzymać wodę w sobie, efektem czego cera się tak nie świeci:)

      Usuń
  3. Straight to the point and well written, thank you for the information
    online games best

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję Wam bardzo za każdy komentarz, jest mi niezmiernie miło, że do mnie zaglądacie! :)



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...