wtorek, 6 sierpnia 2013

Bronzery (swatche): Benefit, MAC, NARS, Guerlain, The Balm, Shiseido, Estee Lauder, Sephora, Deborah

Zrobiłam swatche bronzerów, które mam w zbiorze, może komuś przyda się takie porównanie kolorystyczne, ujmuje także dość popularne pudry brązujące takie jak Laguna NARS, Hoola Benefit, MAC Matte Bronze czy The Balm Bahama Mama.

1. Laguna NARS
2. Hoola Benefit
3. Bahama Mama The Balm
4. Shiseido Bronzer 2 Medium Natural
5. Matte Bronze MAC

6. Sephora Bronzer Powder S10 Caraibbean
7. Deborah Milano Maxi Terra 1 Bronze Attraction
8. MAC Blot Powder Deep Dark
9. Estee Lauder Bronze Goddes  Soft Matte Bronzer

10. Guerlain Terracotta 4 Seasons 02 Brunettes






I teraz swatche - jak zawsze w różnym świetle (zaaplikowane na podkład, żeby się lepiej trzymały niż na gołej skórze):

Laguna NARS, Hoola Benefit, Bahama Mama The Balm, Shiseido Bronzer 2 Medium Natural,
Matte Bronze MAC


Pudry brązujące


Najciemniejszy The Balma Bahama Mama, najsubtelniejszy Shiseido Bronzer



Bronzers



I kolejne swatche:

6. Sephora Bronzer Powder S10 Caraibbean
7. Deborah Milano Maxi Terra 1 Bronze Attraction
8. MAC Blot Powder Deep Dark
9. Estee Lauder Bronze Goddes  Soft Matte Bronzer

10. Guerlain Terracotta 4 Seasons 02 Brunettes


Sephora, Deborah, MAC, Estee Lauder, Guerlain






Caraibbean, Maxi Terra, Deep Dark, Bronze Goddes Soft Matte, 4 Seasons 02 Brunettes

 
Jak widać pudry nieco różnią kolorystycznie ale też wykończeniem. Nars Laguna przykładowo ma delikatne drobinki, podobnie Bronze Goddes Estee Lauder. Pozostałe brązery są matowe, a puder MAC Blot Powder Deep Dark nie jest pudrem brązującym a pudrem wykańczającym dla... czarnoskórych, jednak konsultantka w MAC zapewniła mnie, że jako brązer puder ten sprawdza się dobrze i wlaściwie miała rację.

Najnowszym moim nabytkiem jest Shiseido Bronzer 2 Medium Natural - dla jaśniejszych cer jest fenomenalny. Recenzję i swatche zamieszczę innym razem.

28 komentarzy:

  1. O jeju to teraz nie wiem czy mam zamawiać Bahama mama czy nie... Czy ten efekt jest po nałożeniu grubej warstwy kosmetyku, czy można go budować i jest szansa na delikatniejszy kolor?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest szansa na delikatniejszy odcień, trzeba lekko przytknąć pędzel , najlepiej duży i puszysty. Można też nakładać bronzer na mocniej przypudrowany podkład, kolor będzie mnniej intensywny:)

      Usuń
    2. To super, własnie jego chłodność mi też się podoba, jakość też mnie zachęca, szukam czegoś porządnego i trwałego w przystępnej cenie :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię nimi konturować twarz:)

      Usuń
  3. Bahama mama wydaje się śliczny taki chłodny :) mam na niego chrapke ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bahama jest piękny, najciemniejszy jaki mam, chociaż MAC Deep Dark też dośc ciemny wypada:)

      Usuń
  4. masz ich sporo, ja mam zaledwie 3 ale i tak mam problem z ich uzywaniem bo w okresie letnim odpuszczam sobie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ich używam rotacyjnie, na każdą porę roku inny odcień:)

      Usuń
  5. Z tej gromadki mam tylko bronzer theBalm i jestem ogromnie zaskoczona, że jest aż tak ciemny w porównaniu do reszty Twojej kolekcji :) Czekam na recenzję Shiseido:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najciemniej wypada u mnie właśnie The Balm, puder MAC Deep Dark i jeszcze 3 z 4 'kostek' Guerlaina:)

      Usuń
  6. Ok już widzę, że Bahama Mama The Balm to coś dla mnie. Piękny kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, piękny, nasycony, niepomarańczowy i intensywny:)

      Usuń
  7. kupiłam teraz dwa-zobaczymy czy się z nimi polubię.

    OdpowiedzUsuń
  8. Żadnego z tych nie miałam... Ale nie wyobrażam sobie codziennego makijażu bez bronzera;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedys wogule nie stosowa
    Am a teraz uwazam za podstawe:-) bronzery sa tak wielofunkcyjne ze grzech jest nie posiadac zadnego:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładne odcienie mają te z lewej strony :) Bo są jaśniejsze, ogólnie nie posiadam żadnego bo ich nie stosuję nawet :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam Hoolę Benefita i tak nie do końca jestem zadowolona. Chciałam kupić inny, ale potem stwierdziłam, że przecież prawie wcale nie używam bronzera, bo nie modeluję twarzy, więc czy mi potrzebny jest nowy? Może później :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna prezentcja, ja się nad MAC zastnawiam, ale najpierw muszę pojechać do miasta w którym MAC jest dostępny. Hoole Benefit mam, ale szybko denko zobaczyłam:/

    OdpowiedzUsuń
  13. z powyższych znam Deborah, który sprzedałam bo wielkość mnie przeraziła :D oraz Hoola Benefit, który kocham <3 piękna kolekcja

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam Hoolę i bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Coś mi się wydaje, że kupię Bahama Mama :) Pięknie się razem prezentują, niektóre miałam lub mam np. Hoola, ale on za ciepły dla mnie :/
    Moim nr 1 stała się baza brązująca z Chanel ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. Kocham brązery/bronzery! Mam w planach zakup Matte Bronze z MAC'a :-). Bahama Mama jest mega!

    OdpowiedzUsuń
  17. A który byś oceniła jako najlepszy? Ja mam niestety nadal wielkie opory przed stosowaniem bronzerów ponieważ obawiam się efektu pomarańczy na twarzy (jestem bardzo blada i to sprawia że bronzer bardzo u mnie widać na twarzy). Moja współblogerka bardzo sobie ceni NARS Laguna.
    Kolekcja jest piękna :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. mam i Lagunę i Deborah. Lagunę uwielbiam i nie wyobrażam sobie używać innego bronzera, a Deborah z kolei zawiodła mnie trochę kolorem. Jak dla mnie ma zbyt dużo ceglastych pigmentów. Ja mam skłonność do zaczerwienienia, więc Deborah dodatkowo potęgowała efekt.

    OdpowiedzUsuń
  19. dobre zestawienie!
    zawsze szukam chłodnego bronzera, który nie wyglądałby jak roztarta na policzkach marchewka.

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję Wam bardzo za każdy komentarz, jest mi niezmiernie miło, że do mnie zaglądacie! :)



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...