czwartek, 11 kwietnia 2013

Ździebko prywaty ...

    Tak można by scharakteryzować moje popołudnia pod warunkiem, że nie spędzam ich z narzeczonym ;)
Nie lenię się jednak zupełnie, inwencję kieruję na ulubione tory - od kilku wieczorów szyję ołówkową spódnicę, dziś powinnam skończyć. Praca się sama nie napisze ('Podatek akcyzowy w eksporcie i imporcie towarów') ale chyba potrzeba mi jakiejś motywacji ;) A wcześniej relaksu, wszak nie od dziś wiadomo, że  zrelaksowany organizm jest bardziej wydajny!



Arystokrata Josh i moje przemyślenia ;)

Czy ktoś jeszcze łączy się z magisterskim 'bulu'?




29 komentarzy:

  1. ja na szczęście dopiero za rok. ale szczerze Ci współczuję, pamiętam jak mi licencjat szedł powoli...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje studia są jednolite i na szczęście licencjat mnie ominął;)

      Usuń
  2. Ja nie, ale powinnaś się cieszyć, że będziesz ją pisać. Ja niestety będę miała dwa egzaminy - pisemny i ustny i z całego serca wolałabym napisać pracę. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to ja też wolę pracę, egzaminów nie znoszę;)

      Usuń
  3. Całe szczęście ja już ten koszmar przeszłam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja się łączę. Idzie mi to jak krew z nosa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi jeszcze nie idzie,bo się nie zabrałam za to ale mam nadzieję, że szybko mi pójdzie:))

      Usuń
  5. Dawno za mną, ale rozumiem i życzę szybkiego finiszu!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jestem na etapie pracy licencjackiej...
    Powodzenia! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. daj znać jak będziesz pokazywać spódnice:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja ten BÓL mam na szczęście od 3 lat za sobą :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem w tej samej sytuacji. Z pracą nie ruszyłam ale ruszę! Mam nadzieję że wyrobię się na czerwcową obronę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie ruszyłam, ale mam już kupioną ryzę papieru do drukarki, dobre i to:D

      Usuń
  10. Mgr już dawno za mną ;-) Nie mniej jednak trzymam za Ciebie kciuki :-)
    Pochwalisz się spódnicą jak ją skończysz? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spódnicę wrzucę na drugego bloga- krawieckiego:)

      Usuń
  11. Łączę się w magisterskim bulu ;) a właściwie cierpieniu ;P

    OdpowiedzUsuń
  12. Magisterkę pisałam z przyjemnością :)teraz mam 18dni na oddanie mojego licka a jeszcze nic nie zaczęte ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. ja też piszę, tyle że równie bolesny licencjat. a w sumie nie piszę, tylko biegam po blogach :D
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  14. ja się łączę w "bulu"! ostatnio napisałam coś w yyy październiku. A teraz właśnie widać jak ciężko pracuję nad pisaniem pracy :P

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję Wam bardzo za każdy komentarz, jest mi niezmiernie miło, że do mnie zaglądacie! :)



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...