wtorek, 2 kwietnia 2013

Artiste Odżywka Intensywnie Regenerująca czyli KWC swoje a 'życie' swoje ;)

Czasami po przeleceniu KWC trzeba pobiec do sklepu;) Mi w ten sposób wpadła w oko zadziwiająco tania jak na jej skład odżywka do włosów Artiste (do kupienia w Naturze). Keratyna, naturalny jedwab, gliceryna i pantenol. Czy za 5 zł można chcieć więcej? 


Keratyna, jedwab, gliceryna i pantenol w odżywce Artiste

Jednak rewolucji włosowej u mnie nie było. Użytkowniczki pisały, że odżywka Artiste jest mocno proteinowa, więc należy włosy zabezpieczyć jeszcze np. humektantem, żeby z łodygi włosa nie wyparowała wilgoć (inaczej zrobi nam się puch z włosów). Tak więc nie stosowałam jej solo tylko np. z odżywką Himalaya albo zaraz po jej spłukaniu nakładałam np. olejek arganowy.


Artiste Odżywka Intensywnie Regenerująca

Sama odżywka intensywnie regenerująca jest wydajna i dość ładnie pachnie, dobrze się spłukuje, ale na moich włosach o wysokiej porowatości, suchych i nazbyt puchatych efektu ni widu ni słychu.
Zużyję ją do końca, ale cudu już się nie spodziewam. Nie dla mnie ona. Nie mam koncepcji na nią.

Recenzje na KWC - klik

Artiste Hair Care & Styling skład: Aqua, Propylene Glycol, Cetearyl Alcohol, Hydrolyzed Keratin, Stearic Acid, Hydrolyzed Silk, Glycerin, Glyceryl Stearate, Triethanolamine, Parfum, Panthenol, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Benzyl Salicylate, Cinnamyl Alcohol, Citronellol, Eugenol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Hydroxycitronellal, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde


Ocena: 3/10

25 komentarzy:

  1. na pewno wypróbuję ją na swoich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam ją niedawno, lubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, a ja nie mogę jej polubić:/

      Usuń
  3. Często w życiu tak jest jak w tytule twoje posta :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie miałam jej, szkoda że się nie sprawdziła ale czasem tak bywa ;(

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy o niej nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jej wcześniej nie znałam, wypatrzyłam na KWC, miała wtedy średnią grubo ponad 4, więc wzięłam i klops;)

      Usuń
  6. O, pierwszy raz ja widzę :D

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie proteiny kompletnie się nie sprawdzają, więc raczej na sobie jej nie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie chyba też coś nie bardzo z tymi proteinami;)

      Usuń
  8. szkoda, że się nie spisała.

    OdpowiedzUsuń
  9. pierwszy raz widzę, może i dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy wcześniej jej nie widziałam.
    Pozdrawiam. :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Aż tak głęboko w składy i działania się jeszcze nie zagłębiałam, pierwszy raz słyszę, żeby trzeba było dodatkowo zabezpieczać włosy w trakcie stosowania odżywki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W trakcie stosowanie każdej odżywki nie, tylko takiej mocno proteinowej, bo inaczej po jakimś czasie zrobi nam puch z włosów;)

      Usuń
  12. Skąd ja to znam... Też tak mam często, gdy kupuję produkty które są wychwalane a potem się super rozczarowuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na szczęście rzadko miewam takie wtopy, ale są niestety bolesne;)

      Usuń
  13. Myślałam, że będzie lepsza;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam z tej serii pseudo-jedwab w spreju i wywaliłam po kilku użyciach, masakra:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę zatem unikać sprayu także:)

      Usuń
  15. Ja robię z niej psikacz pod olej, dodaję do mixa z różnych maseczek przed myciem lub mieszam z czymś typowo nawilżającym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to jest myśl, dziękuję za podsunięcie:) Coś pokombinuję:)

      Usuń


Dziękuję Wam bardzo za każdy komentarz, jest mi niezmiernie miło, że do mnie zaglądacie! :)



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...