niedziela, 24 lutego 2013

Tańsze czy droższe? Essie vs Golden Rose. 7-dniowa konfrontacja!

     Ok, czy lakier za 4-6 zł może być tak dobry i trwały jak lakier tzw. górnopółkowy za 35zł?
Sprawdziłam na własnych paznokciach. Aaaale, żeby nie było za łatwo nie użyłam żadnej odżywki, bazy, podkładu czy produktu typu top coat. 

Essie Forever Yummy, Golden Rose 225


Na paznokciowym ringu zmierzą się Golden Rose oraz Essie. Który dostąpi chwały i nakrętkowe czoło jego zwieńczy laurowy wieniec zwycięstwa, a który okryty hańbą czy wstydem zesłany będzie w zapomniany niczym sprawa Litwinienki najciemniejszy kąt szafki?



  • Golden Rose nr  - paznokcie lewej dłoni

  • Essie Yummy Mummy - paznokcie prawej dłoni

Wybrałam oczywiście kolory zbliżone do siebie odcieniem, żeby się ludzie na mnie dziwnie nie patrzyli;)

Jaki jest wynik pojedynku? Tańsze czy droższe?



Golden Rose 225 i Essie Forever Yummy - dzień 1 (brzydkie światło)


Golden Rose i Essie, dzień 7
     Podsumowując, Essie jest bardziej ęsty i kremowy, kryje przy jednej warstwie i nie robi smug. Lakier Golden Rose jest mniej kryjący, robi niewielkie smugi, jest rzadszy. Essie bardziej przywiera do paznokci. Co ciekawe z obu dłoni lakier starł się lekko na końcówkach 2. dnia, przy czym Golden Rose dodatkowo odprysł w kilku miejscach.


Moja ocena:

Jeśli lubimy pomalować paznokcie raz i mieć na dłuuugo dobry manikiur - warto wziąć Essie.Widać na oko, że jest porządniejszy, nawet mój TŻ od razu zgadł, na których paznokciach jest 'droższy lakier':)  Jeśli jednak po 3 dniach pragniemy, by paznokcie zmieniły kolor - wtedy Golden Rose, na którego korzyść przemawia oczywiście cena;)





51 komentarzy:

  1. świetny, przydatny wpis :-)
    ja i tak GR uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nie dziwię się, bo wśród tańszych są chyba najlepsze:)

      Usuń
  2. oba piękne :) ale faktycznie essie lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepszy, ale też niestety droższy skubaniec...

      Usuń
  3. Ale akurat ta seria GR jest jedną z gorszych. Lepsze porownanie byłoby np. z Selectivem, albo czymś z serii Paris. Proteinowa jest najgorsza chyba ze wszystkich ich firmy. Ale tak czy siak nie sądzę, żeby inne przetrwały wiele dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam z serii paryskiej dwa kolory, może zrobię jeszcze jakieś porównanie:)

      Usuń
  4. jeśli malowałabym pazurki to pewnie skłoniłabym się w stronę essie ze względu na trwałość ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano właśnie, można malować paznokcie 4 razy w miesiącu i mieć spokój;)

      Usuń
  5. Kurde, chyba faktycznie muszę w końcu przetestować lakiery Essie, dotychczas nie chciało mi się wierzyć w ich fenomen, ale teraz powiem WOW ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto:) Ale 35 zł to dużo, ja zawsze kupuję podczas promocji i płacę max. 24 zł:)

      Usuń
  6. Bardzo przydatny wpis, zdecydowanie zainwestuję w Essie!
    Pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
  7. Essiak zdecydowanie wygrywa.

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawa jestem czy na moich opornych paznokciach Essie tak dobrze by się trzymał, u mnie 3 dni to już rekord :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie najgorzej lakiery Essence, odpryski prawie natychmiast :|

      Usuń
  9. Ja kupiłam ostatnio bardzo podobny odcień z Bell- w Biedronce kosztował koło 4 zł (!!!) i byłam mega pozytywnie zaskoczona :) Dwie warstwy i bardzo ładny efekt przez 5 dni (ostatniego już może nie taki ładny ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, no proszę, Bell jeszcze nie miałam żadnego;)

      Usuń
  10. Zdecydowanie Essie :) A wiele z GR smuży i potrzebuje kilku warstw.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety ten GR też porobił prześwity. Essie za to super - bardzo jednolita warstwa:)

      Usuń
  11. Ja dość często zmieniam kolor na paznokciach, więc essie to dla mnie za duży wydatek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz zmiany to faktycznie, Essie drogo by wyszły.

      Usuń
  12. W życiu bymnie dała tyle za lakier , ja często je zmieniam i wole te tańsze.

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię Essie, aczkolwiek nie mam porównania np. z OPI.

      Usuń
  14. Zupełnie nie znam się na lakierach :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ekspertką nie jestem, ale lubię sobie potestować;)

      Usuń
  15. No tak, z takim porównaniem nie można dyskutowac :) Widać jak jest :)

    OdpowiedzUsuń
  16. mam dużo z GR :)) ale chcę spróbować Essie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie lakiery GR zazwyczaj wyglądają tak (znaczy się są tak zdarte) na 2 dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nieźle się trzymają lakiery, ale faktycznie wiele osób narzeka, że nawet najlepszy lakier trzyma u nich 1-2 dni, ciekawe, od czego to zależy, hmm...

      Usuń
  18. ja jednak wolę malować częściej;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rzadziej, dodatkowy plus - zmywacz nie wysusza płytki paznokcia za często:)

      Usuń
  19. Świetny post :-) Chociaż kolory wyglądają na identyczne, bo dziwnie by wyglądało, gdybyś chodziła z jedną ręką inną, drugą inną ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Celowo wybrałam zbliżone kolorystycznie, żeby nie było zbyt dużej różnicy;)

      Usuń
  20. Żałuję, że u mnie Essie tak się nie trzyma. Nawet przy pomocy wspomagaczy jest tak sobie. Mam kilka sztuk i trzymam tylko dla samego koloru, które lubię a nie spotkałam się z takimi w innych firmach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe, od czego to zależy? Od kształtu płytki? Może od tego, czy się wykonuje jakieś manualne/mechaniczne prace np. mycie naczyń, sprzątanie? Hmm...

      Usuń
  21. Lubię kolor czerwony na paznokciach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sięgam najczęściej po róże;)

      Usuń
  22. U mnie Essie także nie trzyma się jakoś wybitnie długo. Zdecydowanie bardziej lubimy się z OPI ; ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam żadnego OPI, kiedyś pewnie też się skuszę, coby wypróbować:))

      Usuń
  23. Widać różnicę. czyli Essiaki to coś dla mnie, przyznam się, że nie posiadam ani jednego koloru, do tej pory wystarczały mi tańsze odpowiedniki, które aż tak złe nie były. Ale nieraz nie chce mi się co 2-3 dni malować paznokci :) Będę musiała się przyjrzeć temu produktowi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Essie powienien wytrzymać dużo dłużej niż 2-3 dni a kolorów całkiem sporo. No i faktycznie - raz na tydzień można wtedy malować;)

      Usuń
  24. ja lubię często zmieniać kolorki, więc mi szkoda kasy na górnopółkowe lakiery, których nie zużyję nawet w połowie. Z takich mam tylko czerwień i jakiś jeszcze jeden...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla lubiących częste zmiany faktycznie nie opłaca się kupować droższych lakierów:)

      Usuń
  25. Ja tam nawet nie chcę kupować drogich lakierów do paznokci ;) Uważam, że są tańsze odpowiedniki tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak myślałam, ale wolę pomalować raz i mieć długo spokój, więc z wygody wolę coś dłużej trzymającego się:)

      Usuń
  26. Faktycznie Essie lepszy, mimo to bardzo lubię Golden rose :) mam dokładnie ten kolor w/w :)

    OdpowiedzUsuń
  27. nie lubię lakierów GR, nie trafiłam jeszcze na żaden, który zostałby ze mną dłużej :( do Essie próbuję się przekonać, chociaż cena często krępuje mi ruchy. no i kolorystyka dość klasyczna, przynajmniej ta dostępna w super pharm.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję Wam bardzo za każdy komentarz, jest mi niezmiernie miło, że do mnie zaglądacie! :)



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...