środa, 13 lutego 2013

Suche skórki na twarzy - jak się ich pozbyć, sposoby

     Suche skórki (ang. dry patches on skin) zdecydowanie nie dodają urody, potrafią zniweczyć działanie nawet najlepszego podkładu, powodując, że cera wygląda jak spękana pustynia, która od miesięcy nie widziała wody. Suche skórki oznaczają skórę przesuszoną, zachwianie bariery skórno-naskórkowej (tzw. płaszcza lipidowego), mogą być też objawem zaburzonego procesu złuszczania skóry, tworzenia i odnawiania zrogowaciałej warstwy naskórka (keratynizacja) a jeśli suche skórki pojawiają się tylko zimą, to znak, że cera skarży się na niskie temperatury. Trzeba mieć na uwadze, że suche skórki mogą być objawem jakiejś choroby: egzemy, AZS, łojotokowego zapalenia skóry, łuszczycy itp.

źródło: skinacea.com


Mnie też się skórki czasem zdarzają (właściwie tylko zimą lub kiedy nieco przesadzę z kwasami;)). Postanowiłam skuteczne sposoby na suche skórki zebrać w przejrzystą listę.



Oczyszczanie skóry:

- nie myjemy skóry gorącą czy bardzo ciepłą wodą!
- wybierajmy raczej płyny micelarne do oczyszczania zamiast wody z kranu (ta jest często twarda, chlor też wysusza skórę)
- jeśli używamy wody to wybieramy żele bez drażniących detergentów (SLS i SLES)
- po umyciu nie wycieramy (nie trzemy!) twarzy ręcznikiem, a delikatnie go do niej przykładamy, by wchłonął wilgoć. Jeszcze lepszym rozwiązaniem są jednorazowe ręczniczki papierowe (zwykły ręcznik gromadzi bakterie)
- nie pozwalamy wodzie samoistnie wyparować ze skóry! Podobno krem/serum trzeba zaaplikować na skórę w ciągu 3 min. od jej umycia


Złuszczanie:

  • Suche skórki trzeba usunąć - delikatnie je złuszczamy. Jednym służą enzymatyczne środki, innym mechaniczne. Ja wolę mechaniczne, bo działają u mnie bardziej równomiernie, toteż raz na kilka dni myję twarz za pomocą ściereczki z microfibry (mam z Biedronki) albo muślinowej (Liz Earle).
    Nie należy zbyt często złuszczać naskórka, bo stanie się cieńsza, bardziej podatna na uszkodzenia, wnikanie drobnoustrojów i pękanie właśnie!
  • Uwaga na kwasy! Kwasy stały się niedawno modne, są w żelach do mycia, serach, tonikach i kremach. Skóra poddawana zbyt często/długo kwasom lub zbyt wysokim ich stężeniom może stać się podrażniona i pękać pozostawiając suche skórki. Wszystko z umiarem.
  • Najlepiej jest zrobić peeling a potem przez parę dni stosować tylko tonik i krem, poczekać, aż warstwa ochronna skóry się odbuduje.

 

Nawilżanie, pielęgnacja:

- po oczyszczeniu cery stosujemy tonik nawilżający - najlepiej przywracający naturalne pH skóry ( najlepsze pH dla skóry wrażliwej to ok. 6,5 a dla skóry tłustej nawet 4,5)
- porządne nawilżanie: emolienty, humektanty, bogate olejki (tłuste cery będą wolały lżejsze kremy)
- zmieniamy krem na bardziej treściwy, bogatszy
- często sprawdzą się olejki: arganowy, z dzikiej róży, jojoba - należy pamiętać, że stosowanie wyłącznie lub zbyt często olejów zadziała odwrotnie -wysuszy dodatkowo skórę!
- raz na jakiś czas smarujemy skórę wit. A. Ja, jeśli mam wyjątkowo dużo suchych skórek (po kwasach, od mrozu itd.) nakładam na skórę na noc samą witaminę A (można przekłuć kapsułkę z wit. A+E, albo kupić witaminę A w buteleczce w sklepie z półproduktami kosmetycznymi). Dobry jest też olejek arganowy aplikowany na noc.
- dużo osób poleca m.in. Oliatum, Physiogel krem do stosowania na 'skórkową' skórę
- unikamy alkoholu, SLS-ów i oleju mineralnego w kosmetykach
- niektórzy twierdzą, że warto nakładać krem, kiedy skóra jest jeszcze lekko wilgotna
- od czasu do czasu intensywnie nawilżająca maska do twarzy (najlepiej maska algowa albo aloesowa).


Dieta:

Jest podstawą!

  • bogata w kwasy Omega 3 i Omega 6 (sprawdzone - działa! Lepsze są kwasy Omega 3, bo Omega 6 podejrzewane są o skłonności rakotwórcze), olej z wiesiołka, oliwę z oliwek
  •  pijemy wodę, ale nie gloryfikowałabym jej działania na skórę, bowiem przyjmowana woda trafia do naskórka w niewielkim stopniu i owszem, ma wpływ na jej stan, ale podstawą jest wartościowe jedzenie
  •  pijemy zieloną i białą herbatę zamiast zwykłej, czarnej
  • dieta różnorodna, bogata w warzywa i owoce (witaminy regulują m.in. procesy skórne)
  • unikamy cukru! Wiem, że ciężko jest sobie odmówić łakoci, ale prawdą jest, że cukier nie tylko wpływa na przesuszenie skóry, ale też powoduje stany zapalne w organizmie (w tym wykwity skórne), spowalnia gojenie się ran itp.



Może macie jakieś swoje sprawdzone sposoby na suche skórki?  Jeśli tak, to proszę dopiszcie:)

31 komentarzy:

  1. przydatny post:) rzadko miewam skórki na mojej mieszanej cerze,nawet jak stosuję kwasy pamiętam o jej nawilżaniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nawilżam i się kwaszę raczej rozsądnie, ale używam długotrwałych podkładów, więc czasem się pojawiają sucharki;)

      Usuń
  2. Mi na takie skórki pomaga maść laticort - 10 zł, ale na recepte.
    Jak sie u mnie pojawiają to zaczynam od picia większej ilości wody mineralnej i jakiś soków, owoców - witamin. Zwłaszcza B, A, E bo ich niedobór objawia się takimi skórkami oraz suchymi, pękającymi ustami, zajadami. Jak po 2, 3 dniach skórki nie zanikają, to smaruje tą maścią. Ona jest generalnie na różne problemy skórne u mnie i rodziny świetnie działa na opryszczkę na ustach;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zawsze zaczynam od witamin:) Kapsułkę A+E nawet nakładam na skórę bezpośrednio. A maść sobie odnotuję, dzięki za polecenie!

      Usuń
  3. Też mam z nimi problem, ale na szczęście jedynie na nosie. Nawilżam i po sprawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przeważnie też na nosie i jego okolicach, jakiś newralgiczny punkt to chyba jest;)

      Usuń
  4. Suche skórki towarzyszą mi praktycznie od zawsze :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jesień-zima, upierdliwe są:|

      Usuń
  5. bardzo fajny, pomocny post! raczej nie mam tego problemu, ale chyba wielu osobom się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajny post :) ja zimą mam takie suche skórki wokół ust... złuszczam, nawilżam, złuszczam i tak w koło. też wolę mechaniczne peelingi - widzę po nich dużo lepsze efekty.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No te skórki są takie złośliwe - czasami ani dodatkowe nawilżanie nie pomoże a kwasy zamiast je usunąć to wytworzą nowe, trzeba mieć rękę na pulsie i odpowiednio modyfikować pielęgnację.

      Usuń
  7. świetnie to wszystko zestawiłaś do kupy, że się tak wyrażę :P
    ja sama mam czasem paskudne suche skórki, choć coraz rzadziej :) staram się mocno nawilżać buzię i ja odzywiać na tyle, by nic jej nie brakowało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nawilżam, ale przy mojej przetłuszczającej się cerze jak ją przekarmię nawilżaczami to z kolei jest zapchana, jak za mało to są suche skórki, albo skóra jest napięta, weź tu bądź mądry z tą pielęgnacją;))

      Usuń
  8. Uuuu... jak dobrze, ze mnie mieszanca ten problem nie meczy ale fajnie to wszystko zebralas do kupy ( ze tak powtorze za Marti)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kobieto, jesteś istna encyklopedią wiedzy :-) Super sprawa z takimi informacjami :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się przydały/przydadzą! :)

      Usuń
  10. fajna notka - skąd zaczerpnięte informacje ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z przeróżnych źródeł internetowych, polsko-amerykańskich. Konkretów nie podam, bo nie spisywałam sobie niestety.

      Usuń
  11. Bardzo ciekawy post w sam raz na moje udręki - spróbuje z tym ręcznikiem papierowym bo u mnie skórki występują głownie na nosie, który jest szczególnie newralgicznym punktem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie podobnie, nos jest wrażliwy nie tylko na zapachy jak widać;)

      Usuń
  12. Przydatny post ;)
    Wyglądałam tak dziś rano, po przedwczorajszym "wyciskaniu" nigdy więcej! ;)
    Pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobre podsumowanie. I mnie dotyka ten problem średnio raz w miesiącu.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiem czy to po zimie, czy może coś innego ma wpływ na moją cerę, ale masakra skóra stała się mega słucha, i nic nie mogę dopasować żeby stałą się znowu gładka. Może macie jeakieś sprawdzone metody ? u mnie na blogu kilka porad odnośnie przetestowanych kosmetykach. Zapraszam http://www.avangarda-magazine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej dziewczyny
    Jaka kapsulke witaminowa a+e kupic i gdzie? Dzieki. Gory!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja tez miałam straszny problem z skorkami i jakieś pilingi specjalne kremy (pomaga la roche ale małe opakowanie 40 zl..) aż w koncu spróbowałam czegoś najprostrzego wazeliny ale bez zadnych dodatkow na noc smaruję po skorkach nie ma sladu przed nałożeniem fluidu daje krem dla dzieci oliatum też jest bardzo dobry po 1 razie wszystko zeszło a najgorzej było na nosie i policzkach i już po☺

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja tez miałam straszny problem z skorkami i jakieś pilingi specjalne kremy (pomaga la roche ale małe opakowanie 40 zl..) aż w koncu spróbowałam czegoś najprostrzego wazeliny ale bez zadnych dodatkow na noc smaruję po skorkach nie ma sladu przed nałożeniem fluidu daje krem dla dzieci oliatum też jest bardzo dobry po 1 razie wszystko zeszło a najgorzej było na nosie i policzkach i już po☺

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja tez miałam straszny problem z skorkami i jakieś pilingi specjalne kremy (pomaga la roche ale małe opakowanie 40 zl..) aż w koncu spróbowałam czegoś najprostrzego wazeliny ale bez zadnych dodatkow na noc smaruję po skorkach nie ma sladu przed nałożeniem fluidu daje krem dla dzieci oliatum też jest bardzo dobry po 1 razie wszystko zeszło a najgorzej było na nosie i policzkach i już po☺

    OdpowiedzUsuń
  19. Wielkie dzięki za podpowiedzi! Jesienią i zimą skórki na twarzy to koszmar, stosowałam różne kremy ale z różnym powodzeniem, teraz mam kilka nowych podpowiedzi jak sobie pomóc. Serdecznie pozdrawiam i życzę dobrego weekendu!

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję Wam bardzo za każdy komentarz, jest mi niezmiernie miło, że do mnie zaglądacie! :)



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...