niedziela, 27 stycznia 2013

Beauty Blender - makijaż lekki jak piórko ;)

      Różową gąbeczką Beauty Blender nawet bez zaawansowanych umiejętności można wyczarować lekki, wyglądający jak druga skóra (!) makijaż. Taki z niego czarodziej! Kluczowe jest oczywiście dobranie odpowiedniego koloru podkładu. Chciałabym przedstawić swój sposób na makijaż z użyciem Beauty Blendera i kilka porad.







Zacznijmy od porad.

1. Nigdy nie wylewam podkładu na nadgarstek/dłoń - zamiast keksa na ręku robię 5 keksików na twarzy i dopiero wtedy stempluję nimi buzię. Oszczędzamy w ten sposób czas i podkład!

Kładziemy podkład od razu na twarz z pominięciem etapu kładzenia na dłoń

2. Używam bocznej części gąbeczki - ma najbardziej pożądany kształt, bo tylko tą stroną jestem w stanie pomalować jedynym ruchem całą twarz: szerszą częścią większe partie twarzy, zwężoną zaś jednocześnie maluję wszelkie zakamarki - przy skrzydełkach i bokach nosa, koło ust i w kącikach oczu. Gratis - mniejsza powierzchnia Beauty Blendera nam się brudzi/zużywa.
Stempluję twarz zaznaczonym na zielono obszarem

3. Nie używam spodniej (okrągłej) części Beauty Blendera z powodów wymienionych powyżej. Spód w moim odczuciu jakkolwiek jest 'szybki' tak nie użyję go przy oczach, nie wpasowuje się tak dobrze w zakamarki. Świetnie się za to nada do różu/bronzera w kremie, wówczas tym samym Beauty Blenderem (bez mycia go w trakcie) zrobimy cały makijaż.

Spodem gąbeczki nie nakładam podkładu

4. Rożek-czubek gąbeczki. Ta część jajeczka ostatecznie dowodzi doskonałości jego kształtu! Beauty Blender mógł być płaską gąbką, mógł być też po prostu okrągły. Ale na szczęście dopełnieniem jego kunsztu jest bardzo zwężony czubek, przypominający stożek.
Stożkiem dotrzemy WSZĘDZIE, mało tego, zastąpi nam pędzel do korektora, bo za pomocą tej części Beauty Blendera  korektor produkt wklepiemy idealnie, punktowo, wtapiając go błyskawicznie.


Krok po kroku:


1. Po przetarciu skóry płynem micelarnym i osuszeniu jej robię na każdej partii twarzy keks/plamkę podkładu.

2. Zwilżonym (odciśniętym) Beauty Blenderem następnie każdą plamkę rozcieram poprzez stemplowanie. Ciap-ciap (im szybciej tym lepszy efekt). Kolejność nieistotna, ale przesuwamy się od środka twarzy na boki.

Gąbeczka w akcji, nakładam podkład jednocześnie na policzek i przy bokach nosa

3. Kiedy zainwestujemy dosłownie minutę na rozprowadzanie podkładu, przechodzimy do korektora. Ja go rzadko używam, bo Revlon Colorstay (klik)  dobrze kryje moje ewentualne cienie. Użyłam korektora Makeup Atelier Paris (wodoodporny, świetne krycie - klik).

Rozcieramy kropeczki korektora

I fini, jak mówią Francuzi ;) Podkład i korektor zaaplikowane;)


Na koniec zniżka na czarodziejski Beauty Blender w sklepie BeautyBlender.net

Żniżka na Beauty Blender, kto chętny, niechaj się częstuje


Z Beauty Blenderem po prostu jesteśmy skazane na makijażowy sukces;)








10 komentarzy:

  1. o. dzięki za wskazówki, skorzystam :>

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna sprawa. Zawsze wklepuję podkład palcami, ale od jakiegoś czasu zastanawiam się nad zakupem tego cuda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jajeczko dużo lepsze od palców (no i nie trzeba biec myć rąk!), efekt idealny, podkład jest bardzo równomiernie rozprowadzony, nie ma plam itd.
      Warto spróbować, ja do innych metod już nie wrócę:)

      Usuń
  3. ja marzę o gąbeczce ale zawsze za te pieniądze mam coś ważniejszego do kupienia :D :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jajko jest w czołówce najważniejszych rzeczy do kupienia:D Myślę, że naprawdę warto. Często BeautyBlender.net robi promocje, można upolować taniej:)

      Usuń
  4. Zastanawiam sie własnie nad nim... ja zawsze nakladam podklad palcami, bo pedzami nie lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. I teraz jeszcze intensywniej będę myśleć na jajkiem :-D

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba w końcu będę musiała się zmusić do zakupu jajka ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mam swoje jajko, ale od kiedy je mam "szał" na stemplowanie się u mnie skończył... jutro spróbuję twojej metody :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję Wam bardzo za każdy komentarz, jest mi niezmiernie miło, że do mnie zaglądacie! :)



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...