poniedziałek, 12 listopada 2012

Dior...show? Recenzja tuszu, zdjęcia przed i po.

    Mascary Diorshow używam od lata po porzuceniu denerwująco słabej mascary Inimitable Chanel.  Lubię mascary wydłużające i pogrubiające i w tym zakresie recenzowana dziś mascara spełnia swe zadanie, nawet lekko podkręca.

Kwejkowe 'mądrości';)



Diorshow przede wszystkim zaskoczył  mnie szczoteczką-gigantem,  ciekawą, ale wciąż klasyczną, niesilikonową, bardzo gęstą, z długimi 'włoskami'.  Konsystencja jest gęsta,bardziej żelowa, kremowa niż płynna. 

Diorshow


Aplikacja jest przyjemna, aczkolwiek trzeba zważać na długość włosków mascary - mogą brudzić powiekę. Mascara ładnie chwyta rzęsy, choć malowania od nasady rzęs trzeba się tu nauczyć. Efekt na dolnych rzęsach mógłby być lepszy, wyraźniejszy.

Diorshow mascara

Teraz po pół roku używania zauważam, że czasy świetności tuszu już mijają, produkt lekko podsycha, ale wciąż spisuje się dobrze, w ostateczności potraktuję go psikiem wody termalnej/destylowanej. Mascara jest trwała, przetrwała wiele mgieł i mżawek, czasem łzy wzruszenia. Nie osypuje się.  Piękna czerń.

Diorshow 'before and after', jedna warstwa :

Diorshow mascara before and after, bez zalotki

 Przyznam, że liczyłam na więcej.


Ocena: 7/10

Znacie, lubicie?



27 komentarzy:

  1. Efekt wygląda fajnie, lubię wydłużone rzęsy

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam, ale się kompletnie nie polubiliśmy;) według mnie daje bardzo słaby efekt, porównywaly z tanimi tuszami;) ale też wiele zależy od rzęs;) chciałam kupić właśnie miniaturkę tego chanelka;) ale teraz w sumie nie wiem czy jeszcze chcę się skusić;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dimku, zwykłej Inimitable nie polecam, słabizna:(

      Usuń
  3. nie znam ale wygląda ciekawie, chętnie wypróbuję :>

    OdpowiedzUsuń
  4. znam ten pierwszy obrazek. jak kicham, to trzymam się za górne powieki...:p ja wolę jak tusz pogrubia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja umiem stłamsić kichnięcie, więc na ogół udaje się uniknąć pandy:) Również lubię pogrubiane rzęs przez tusze:)

      Usuń
  5. Wygląda bardzo ładnie! Ja ostatnio kupiłam maskarę Diora w Super Pharm ale na niestety okazała się...stara i wyschnięta. Na szczęście obsługa tego sklepu bez problemu zwróciła mi za nią pieniądze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś mi się obiło o uszy, że te produkty z wyższej półki bywaj w SP starsze, a perfumy zepsute:| Dobrze, że zwrócili pieniądze!

      Usuń
  6. Miałam i nie byłam zachwycona, zdecydowanie lepiej sprawdził się u mnie BADgal często porównywany do DiorShowa :)
    Zderzyłam je kiedyś nawet u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, nie znałam wcześniej, chętnie doczytam o nim:)

      Usuń
  7. Efekt całkiem naturalny ja jestem fanka prawie sztucznie wyglądających rzęs.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ciągle szukam ideału, właśnie takiego dającego efekt sztucznych rzęs;)

      Usuń
  8. Dla mnie jedna z niewieku maskar, ktore uwielbiam. Nie trzeba sie nia dlugo bawic...wcpare sekund oko gotowe a rzesy pieknie podkreslone.dolnych nigdy nie maluje wiec nie wiem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku się nim świetnie malowało, teraz trzeba się postarać bardziej;)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, mam nadzieję, że znajdę swój ideał;)

      Usuń
  10. nie powiem, zebym sie posikala z emocji, patrzac na efekt, jaki daje, ale jest przyjemna, tzn. na taka wyglada ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczyłam na więcej, a efekt jest dość naturalny.

      Usuń
  11. Miałam brązową maskarę i byłam nią zachwycona! Efekt jaki mi dała był porażający. Gdyby tylko mniej kosztowała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, no proszę, czyżby była lepsza od czarnej?

      Usuń
  12. Taki efekt uzyskasz każdą maskarą za 10 zł... ahh, bo 'marka' to od razu się inaczej patrzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm...Fakt, liczyłam na coś więcej po tej marce, wciąż szukam ideału;)

      Usuń
  13. Używałam wielu maskar, najbardziej spektakularny efekt osiągnęłam z Mascarone firmy Nouba. Z Diorshow byłam niezadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, nie wiedziałam, że Nouba ma dobry tusz, poszukam jakichś zdjęć, może też się kiedyś skuszę:)

      Usuń
  14. U mnie się kompletnie nie sprawdził, kompletne rozczarowanie za ponad 100 zł :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też, jak widać, bez szału.

      Usuń
  15. Nie zachwyciłam się tym tuszem... Liczyłam, że za tą cenę można spodziewać się bardziej spektakularnych efektów...

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję Wam bardzo za każdy komentarz, jest mi niezmiernie miło, że do mnie zaglądacie! :)



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...