poniedziałek, 1 października 2012

Tańsze vs. droższe: płyny micelarne Bourjois i Bioderma

    Promocje w drogeriach powodują, że człowiek czasami skusi się na coś, co wcześniej omijał wzrokiem. Tak było u mnie w przypadku płynu micelarnego Bourjois. Mam oco prawda mały zapas zapas płynu Bioderma Sensibio (kupiłam 4 butelki w taniej aptece internetowej podczas akcji darmowej wysyłki, jedna mi jeszcze została), więc w zasadzie nie potrzebowałam nowego produktu. Pomyślałam jednak, że z okazji promocji warto Bourjoisa wziąć w obroty.

Pokusiłam się jednak o małe skonfrontowanie obu produktów, zwłaszcza, że różnią się składem i...ceną, bo Bourjois można nabyć za ok. 10zł/250 ml.


Bourjois Micellar and Boderma Sensibio
Bourjois Micellar vs. Bioderma Sensibio




  • Jak sobie radzą ze zmywaniem przykładowych produktów, tutaj czarny zwykły liner Joko i wodoodporny liner Makeup Atelier Paris w kolorze białym:


 Przed zmyciem:
Liner Joko, Liner MAP

Po 3-krotnym przetarciu wacikiem, z lewej Bourjois z prawej - Bioderma:

Bourjois Micellar, Bioderma Sensibio

Jak widać (poza tym, że eyeliner Makeup Atelier trzyma się na mur-beton;)) oba płyny poradziły sobie podobnie.


  • Pomadka Dior Addict 359:
Bourjois & Bioderma & Dior Addict 359

     Po jednokrotnym delikatnym przetarciu płynami - efekt podobny. ( Przy dwukrotnym przetarciu - albo jednokrotnym, ale porządnie- pomadka znika całkowicie).

PODSUMOWUJĄC:

Jeśli chodzi o działanie - moim zdaniem nie ma różnicy.
Oba płyny zmywają twarz bardzo dobrze, nie pozostawiają żadnego filmu na skórze, co mi bardzo odpowiada. Nie wysuszają, nie podrażniają oczu. Dodatkowo płyn Bourjois ładniej pachnie.
W moim odczuciu można między nimi postawić znak równości.



Macie, używacie? Który wolicie?



43 komentarze:

  1. Wole micel z Biodermy chociaz nie widze miedzy nimi roznicy. Do Bourjois nie wroce, bo mnie zapycha i jest niewydajny :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, mam nadzieję, że mnie Burżuj nie zapcha:)

      Usuń
    2. ja wolę Bourjois, Bioderma wysuszała mi okolice oczu

      Usuń
  2. ja jestem fanką Biodermy, ale ostatnio w PL skusiłam się też na Bourjois i byłam bardzo pozytywnie zaskoczona, bo jest równie dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię Bourjois i miałam ochotę na Biodermę, ale chyba się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już raczej też do Biodermy nie będę dopłacać.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ja już nie potrafię bez micela, chyba by mi buzia na wiór wyschła od mojej kranówki:D

      Usuń
  5. No to nie ma co przepłacać za Biodermę w takich okolicznościach ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. ja tez nie widze roznicy pomiedzy dzialaniem , za to widze wielka roznice w cenie co stawia Bourjois na pierwszym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, fajnie jest kilkanaście złotych oszczędzić:)

      Usuń
  7. Biodermy nie miałam, za to Bourjois używam namiętnie i uwielbiam go :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, no to nic nie straciłaś nie kupując Biodermy;)

      Usuń
  8. ja u siebie porównywałam ostatnio Biodermę i Oeparol i wyniki jak u Ciebie - radzą sobie identycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oeparolu (Oeparola?)nie znam, ale domyślam się, że jet 'tym tańszym':)

      Usuń
  9. Wciąż nie mogę się zebrać i kupić tego płynu z burżuja.. Co wchodzę do drogerii, to o nim zapominam a tak chciałam do przetestować i porównać z biodermą, która uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że Burżujkiem się nie rozczarujesz:)

      Usuń
    2. Na pewno w końcu go spróbuję. Na razie jestem zaskoczona płynem micelarnym oczyszczającym z Eveline (taki różowy). Próbowałaś go może?
      A co do tego bronzera, to niestety nie mam porównani z tym z benefitu:(
      W każdym razie jak oglądałam i porównywałam zdjęcia, to wydaje mi się, że ten mój jest w cieplejszej tonacji i nie tak uniwersalny jak tamten. Poza tym hoola jest bezdrobinkowy, więc lepiej nadaje się do konturowania:)

      Usuń
    3. Hoolę mam, ale szukam czegoś jaśniejszego i bardziej złocisto-żółtego:)

      Usuń
  10. Moim zdaniem micel Burżuła;) jest gorszy, gorzej radzi sobie z domyciem oka, wolniej i słabiej ''rozpuszcza'' makijaż (staram sie nie trzeć oka tylko przykladam dwa nasączone waciki i trzymam jakiś czas). Moim zdaniem (cenowo-niestety, aczkolwiek da się ją znalesc juz za 21 zł w promocji) ale Bioderma wygrywa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie bez róznicy, może skład Biodermy po prostu lepiej działa na skład tuszu/cieni u Ciebie? Hmm...

      Usuń
  11. mnie Bourjois uczulił więc używam Biodermy i jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na szczęście mam skórę o odporności smoka chyba, nigdy mnie nic (odpukać)nie uczuliło:)

      Usuń
  12. bardzo lubię te produkty :)
    zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. dobry post. Zwłaszcza jeśli ktoś tak jak ja długo przymierza się do biodermy, która nie ukrywajmy jest droga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety cena dość wysoka, ale jak widać, można taniej:)

      Usuń
  14. Miałam Bourjois- świetny był!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdaje się, ze są inne rodzaje, zakupię, kiedy aktualne zapasy wykończę:)

      Usuń
  15. Mam i to i to, a jednak najbardziej lubię zieloną biodermę do cer tłustych i mieszanych, różowa była dla mnie mało skuteczna niestety :)

    Oj.. zgadzam się, MUFE ma okropnie drogie cienie a i tak się okazało, że zaniżyłam ją bo sobie uświadomiłam że jeden wkład do palety kosztuje 9 dyszek.. fiu fiu, zrobiło mi się gorąco :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam żadnego z nich, ale oba mnie kuszą. Na razie jednak muszę pozużywać te co mam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Przyzwyczaiłam się do Biodermy i bardzo ją lubię, bo jest naprawdę łagodna. Nie próbowałam z Bourjois, choć miałam od nich coś do demakijażu i było całkiem niezłe. Może się pokuszę na spróbowanie, jak zużyję moje zapasy, bo oprócz Biodermy mam jeszcze płyn do demakijażu z Sephory i Douglasa :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zużyję swój zapas Biodermy to już raczej nie odkupię;)

      Usuń
  18. nie miałam żadnego z nich, ja uzywam dwufazówki z bielendy, ale jak mi się skończy to pokuszę się na ten z bourjois :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się boję dwufazówek, chyba do oczu bym nie uzyła.

      Usuń
  19. fajne porównanie, teraz już się nie będę zastanawiać nad biodermą jak daję taki sam efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie wiele zależy od tego, jakie produkty zmywamy micelem, wg. mnie efekt jest właśnie taki sam:)

      Usuń
  20. Bourjois jest bardzo dobry! jestem w połowie opakowania, a na półce czeka na swoją kolej z Oeparolu, który też strasznie mnie kusi składem i zapachem

    OdpowiedzUsuń
  21. na Biodermę nawet nie patrzę. płyn micelarny służy mi tylko do zmycia grubszej warstwy makijażu. później i tak myję buzię żelem i wodą. Bourjois całkowicie wystarcza. mogę nawet powiedzieć, że jest bardzo dobry. jeden z lepszych płynów micelarnych, które miałam okazję próbować

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję Wam bardzo za każdy komentarz, jest mi niezmiernie miło, że do mnie zaglądacie! :)



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...