niedziela, 30 września 2012

Dlaczego nie warto wydać 6,99zł na lakier Essence?

      Zawsze mi się wydawało, że na lakier do paznokci nie warto płacić więcej niż kilka złotych, bo w końcu jak bardzo mogą różnić się jakością między sobą? Niestety człowiek szybko przyzwyczaja się do dobrego i po zetknięciu z marką Essie stwierdziłam, że w większości przypadków jakość niestetty idzie na ceną. 

Pewnie,że można użyć top coat czy bazy, ale przecież fajnie jest, kiedy produkt jest dobry sam w sobie, bez piętnastu wspomagaczy;) 

Essence Nude Glam 03:

Plusy:
  •  cena
  • szeroki pędzelek

Minusy:

(wszystko,co nie jest plusem, czyli):

  • nietrwały - odpryski następnego dnia!
  • lakier jest nieelastyczny -  na miękkich paznokciach pęka przy ich odginaniu się płytki
  • smuży - dopiero przy 3 warstwie smug nie widać
  • słabo napigmentowany


Odpryski na płytce (przy czym nie sprzątałam, nie myłam naczyń, słowem- nie narażałam paznokci na żadne urazy mechaniczne) pojawiły się następnego dnia po pomalowaniu!
Nie oczekiwałam trwałości lakieru samochodowego, ale nie ukrywam, że jestem rozczarowana. Dużo dłużej trzymają się u mnie również niedrogie lakiery Golden Rose czy Soraya.


Tak wyglądają drugiego dnia po malowaniu:

Essence Nude Glam 03

Prawda, że uroczo? ;)





49 komentarzy:

  1. miałam kiedyś lakier z essence ale w takim malutkiiiim opakowaniu i pędzelek był tak niewygodny, tak niedobrze się nim malowało ale przetrwałam to i było podobnie jak u Ciebie namęczyłam się a ty na drugi dzień podobny efekt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, rozczarowanie na całej linii:(

      Usuń
  2. 2 dnia??? o ja piernicze! to chyba sie nie skuszę..a miałam w planach;/ najwyzej na top jakis

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chciałam jeszcze czerwony, dobrze, że zaczęłam od jednej sztuki :|

      Usuń
    2. Powiem tak - nie należy przesądzać od razu, czy lakiery sa dobre czy nie. Z mojego doświadczenia wynika, że wszystko zależy od... koloru :]. Lakiery tej samej firmy i do tego z tej samej serii nakładane w tych samych warunkach [np. na tę samą bazę] mają u mnie różną trwałość w zależności od koloru, wykończenia, etc.

      Usuń
  3. Dość przerażające -,-

    OdpowiedzUsuń
  4. mnie tez szał na lakiery essence zupełnie nie dopadł- ok kolory fajne ale na moich paznokciach nawet z baza i topcoatem nastepnego dnia odprysukuje- nie sciera się tyllko własnie odpryskuje i wyglada potwornie brzydko. Zdecydowanie wole lakiery z golden rose które trzymaja sie u mnie duzo dłuzej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie,również uważam, że GR je biją na głowę, a przecież cenowo podobne.

      Usuń
  5. Kiepsko :/ W sumie z Essence miałam tylko te brokatowe top coaty więc nawet nie orientuję się w trwałości pozostałych. Tak czy inaczej szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już się na żaden ich lakier nie skuszę.

      Usuń
  6. oj:/ a ostatnio chciałam kupić ze 3 kolorki....z tym, że ja używam na wszystkie lakiery seche vite bo na moich pazurach nie chcą schnąć;) u mnie taka tragedia jest też z OPIkami:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dimku, jeśli chciałaś kupić trzy, to wypróbuj najpierw jeden może, szkoda by było się rozczarować:)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Nieciekawy zdecydowanie, a szkoda, bo kolor wygląda fajnie.

      Usuń
  8. Masakra! U mnie też się Essence nie sprawdzają, choć tej nowej serii nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już żadnej innej Essence nie chcę nawet wypróbować.

      Usuń
  9. Mam tylko jeden lakier essence w tej nowej buteleczce i u mnie też jest on niestety bardzo nietrwały.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten lakier tak słabo kryje, czy to są Twoje odpryski na końcówkach? Jakoś nie ciągnie mnie do nowych lakierów Essence, odkąd poznałam Essie i Sensique.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kryje słabo + odpryski, a anwet poziome mikropęknięcia. lakier jest bardzo kruchy, absolutnie nieelastyczny:(

      Usuń
  11. A ja bardzo lubię lakiery essence, mam 3 z serii shine&go czy coś takiego- takie szybkoschnące. Z bazą trzymają się ponad tydzień przy normalnych czynnościach domowych, dlatego zadziwiają mnie te odpryski u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, być może ta seria faktycznie jest lepsza.

      Usuń
  12. no niezbyt fajnie to wygląda... wiesz.. u mnie praktycznie lakiery się nie trzymają, więc jestem przyzwyczajona do jedno-dwudniowych lakierów.. i to takie które u innych dziewczyn i z tydzień wytrzymują :PPP Ostatnio właśnie z tej serii Essence Glam Nude kupiłam 05, i trzymał się u mnie bardzo fajnie, do pełnego krycia potrzebowałam dwóch warstw, zgodzę się, że schnie trochę za wolno... Pomalowałam paznokcie w czwartek, natomiast dzisiaj dopiero usunęłam, bo zaczął się odpryskiwać, zdarte końcówki pojawiły się już wczoraj/przedwczoraj ale to noorma u mnie :) Jak na razie dobrze mi się z nim współpracuje, ale zobaczymy dalej :PPPP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, widocznie trafiłaś na jakiś lepszy egzemplarz, skoro obyło się bez większych przebojów. Mnie kolor 03 rozczarował na całej linii.

      Usuń
    2. w sumie też często tak bywa, że niektóre egzemplarze są wadliwe. Na wszelki wypadek, będę się wystrzegać "trójeczki" ;)

      Usuń
  13. o masaaaakra.
    ja tez sie przyzwyczailam do lepszych lakierow typu china glaze czy orly i jak kupilam essence to samo nakladanie juz mnie wkurzylo a trwalosc....bez komentarza;)

    OdpowiedzUsuń
  14. nigdy nie używałam lakierów firmy essence, ale już nieraz korciło mnie żeby jakiś kupić i wypróbować bo tyle kolorów i tanie, ale widzę, że jednak wcale się nie opłaca.
    pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może ta seria jest słabsza, ja jednak nie będę dalej próbować;)

      Usuń
  15. Masakra - pierwszy raz coś takiego widzę - choć kiedyś też pomalowałam paznokcie lakierem essence i skończyło się to tak, że następnego dnia po wyjściu z pod prysznica lakier mi schodził płatami :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj jest to samo, to, co wdać odpadło samo, resztę można usunąć mechanicznie.

      Usuń
  16. Masakra... Dobrze, że o tym napisałaś, będę się go wystrzegać ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. jejku, jaki paskud! ja wiem, że nie zawsze drogie znaczy lepsze.. ale jednak często tak jest ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paskud. Może po prostu ten lakier woli mieszkać w butelce niż na moich pazuresach? :D

      Usuń
  18. Dość drastyczne to zdjęcie ;D A taki ładny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drastyczne, dla kobiet o mocnych nerwach:D

      Usuń
  19. dlatego ja wole lakiery choćby Golden Rose tańsze i trwalsze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspomniałam w poście, że GR dużo lepsze:)

      Usuń
  20. Szczerze mówiąc mam lekką awersję do lakierów Essence. Dosłownie złażą z moich paznokci na drugi dzień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie już następnego jak widać, niestety.

      Usuń
  21. podzielam Twoją niechęć do lakierów Essence. Szkoda, bo kolory są obiecujące.

    OdpowiedzUsuń
  22. ja mam 2 lakiery z Essence i u mnie się trzymają ok a już na pewno nie odpryskuje mi na drugi dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja się właśnie pozytywnie rozczarowałąm Essence. Wydawało mi się, że te lakiery takiej bazarowej jakości są, ale z baza Super blask z Joko mam już go na paznokciach 4 dzień i nie widać żadnych przetarć na końcówkach, nie mówiąc już o odpryskach. Nie wiem czy to zasługa tej bazy z Joko ale tak jak ktoś tu już zauważył - jakość może zależeć od koloru. Ja mam I'm the boss i gorąco go polecam - taki jesienny, nieoczywisty kolor - szary z drobnymi drobinkami złota :)
    Z moich doświadczeń wynika, że właśnie jasne lakiery i nude często są za słabo napigmentowane, zostawiają smugi i ogólnie jakoś gorzej się z nimi współpracuje...

    OdpowiedzUsuń
  24. To chyba dlatego podświadomie nie mam żadnego lakieru E.

    OdpowiedzUsuń
  25. mam kilka lakierów essence z tej serii, odprysków nie ma, końcówki się ścierają ale to chyba normalne przy myciu naczyń i sprzątaniu. nie miałam takiego problemu, chociaż używamy lakierów z moją współlokatorką i wiem, że to jak trzyma się lakier jest kwestią bardzo indywidualną. malujemy razem paznokcie, przy czym ja mogę już śmigać bez obaw, że coś uszkodzę, a u niej lakier jeszcze mokry... także twoje pazurki stworzone są do wyższych półkowo umilaczy :D u mnie równie dobrze sprawdza się opi, essie i essence - chociaż to też zależne jest od koloru/wykończenia.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję Wam bardzo za każdy komentarz, jest mi niezmiernie miło, że do mnie zaglądacie! :)



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...