poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Mój letni niezbędnik kosmetyczny

Na zdjęciu nie ma oczywistości jak cienie (kolory zmieniam codziennie; Dior, MAC i Inglot) oraz bazy Urban Decay Primer Potion (której opakowanie się pościerało i i tak wygląda nieestetycznie).


Letni niezbędnik : Bright Crystal, Make Up Atelier Paris Foundation, MAC itd.





  • Versace Bright Crystal ( kocham nutę piwonii!)
  • Make-Up Atelier Paris Waterproof (mix FLW1Y i FLW2Y)
  • DiorShow Mascara
  • ArtDeco Fixing Powder
  • Shiseido Translucent Powder
  • Chanel 64 Pink Explosion blush
  • MAC Bronzing Powder Matte Bronze

Chyba nie doczekam czasów, kiedy starczy mi tylko podkład i tusz albo sam tusz...;)



28 komentarzy:

  1. mam ten bronzer z MAC i ciekawi mnie czy i Twój jest tak samo mało wydajny jak mój? chwilę używam i już widzę wgłębienie:/ z NARSa używam już tyle czasu i malutko ubyło a tutaj tragedia!

    heh podkład bym chętnie przetestowała:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MACa używam dosłownie ostatnio,a tak to 'jadę' na Guerlain 4 season, cąłą wiosnę go używałam i praktycznie zerowy ubytek, MAC jest mniej wydajny.

      Usuń
  2. i tak mało :D
    jak ja bym miała niezbędnik wkleić... ;))
    Versace BC miałam i bardzo lubiłam ;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wklej, wklej!:)
      Versace uwielbiam, nie wiem, gdzie tam niektórzy mydło czują;)

      Usuń
  3. same podstawowe rzeczy co ty chcesz dziewczyno :P

    OdpowiedzUsuń
  4. kusi mnie ten bronzer, ale skoro mówicie, że jest mało wydajny to raczej będzie mi szkoda pieniędzy ;p
    mój niezbędnik miałby podobne rozmiary :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uff, czyli wszystko w porządku ze mną;)
      A MAC faktycznie mógłby być bardziej sprasowany jakiś, ja tylko na nos w sumie używam, więc aż tak zużycia nie widać, ale Guerlain przykładowo go bije:)

      Usuń
  5. Bardzo lubię Versace Bright Crystal :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne są. Ciekawe, czy jest gdzieś coś podobnego, piwoniowego...

      Usuń
  6. baaaardzo lubię Matte Bronze MACa :) u mnie zużycie niewielkie, ale to pewnie dlatego, że stosuje na zmianę z Joko Marrakech Dream

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny, bo matowy:) Ja też używam zamiennie, może to jest recepta na jego 'wydajność' :D

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. :):) Ja również, co wącham jakieś inne z ciekawości to nic mi się nie podoba;)

      Usuń
  8. bardzo w moim stylu ten Twój niezbędnik :D
    Crystalka uwielbiam.. właśnie kończę buteleczkę, a w zapasie czeka kolejna :) MACzek wiadomo :D a i muszę się przyjrzeć różom Chanela, bo jakoś nigdy się nie złożyło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chanelki są fajne, fakt, chociaż mogłyby mniej się pylić:)

      Usuń
  9. te perfumy kiedys mi sie podobaly, specjalnie popsikalam sobie je na te listki z sephory/douglasa, zeby w domu zobaczyc jak ten zapach sie rozwija w miare uplywu godzin i jak dla mnie samo stare mydlo, aczkolwiek pierwsze wrazenie, pierwsze sekundy po powachaniu w sklepie sa przyjemne :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na szczęście mydła nie czuję, same kwiaty. Ja z kolei nut cytrusowych i orientalnych nie lubię.

      Usuń
  10. Zaciekawiłaś mnie tą nutką piwonii, bardzo lubię kwiatowe zapachy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdź sobie, bardzo ładna jest ta nuta:)

      Usuń
  11. Bardzo lubię zapach Versace Bright Crystal. I nie martw się, ja też nie potrafię się ograniczyć do 2-3 kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobry jest ten puder sypki? Muszę niedlugo pomyśleć o jakimś a na La Prarie chwilowo mnie nie stać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Damonku, ja go wolę od Kanebo:) La Prairie też testowałam, ale nie powalił, wybrałam ostatecznie właśnie Shiseido:)

      Usuń
  13. perfuma Versace bardzo mi się podoba:))))))

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję Wam bardzo za każdy komentarz, jest mi niezmiernie miło, że do mnie zaglądacie! :)



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...