wtorek, 10 lipca 2012

YSL Le Teint Touche Eclat Foundation - testy

'Magiczny blask rozświetlacza Touche Eclat - w podkładzie'

'Wibrujące rozświetlenie'

'Le Teint has a fresh, ultra-fine, silky texture that is in no way ‘masking’ but rather offers an illuminating result that our skin invites'

'The skin’s natural colour interacts with the elements in the foundation to bring out a natural-looking and sophisticated radiant result.'

Zamiarem marki YSL było stworzenie podkładu o właściwościach takich jak ma legendarny ich rozświetlacz w pisaku - Touche Eclat. Podkładu, który nadawałby cerze blasku, światła, modelował ją i upiększał, ocieplał koloryt, nadawał zdrowy blask, dopasowywał się do koloru cery.


YSL Le Teint Touche Eclat, źródło: feelunique.com

Sprawdźmy jak mają się obietnice do rzeczywistości;)




PRODUCENT:
Tekstura jest lekka, jedwabista, bez efektu maski, idealnie dopasowująca się do cery, zapewniająca krycie, staje się jak druga skóra.


żródło: feelunique.com; YSL Le Teint Touche Eclat


W teksturze zwykłych podkładów znajdują się maskujące pudry, w Le Teint Touche Eclat zastąpiono je po raz pierwszy substancją o nazwie 'soft focus gel', który rozprasza światło i tworzy na skórze niewidoczny film, który wygładza niedoskonałości bez tworzenia maski.

źródło: feelunique.com


Podkład Le Teint Touche Eclat jest lekki, jedwabisty, upiększa skórę nadając jej wciąż naturalny wygląd. Rozjaśnia ciemne obszary twarzy i definiuje te jasne. Koryguje niedoskonałości.



APLIKACJA:

Producent zaleca 2 sposoby aplikacji:
- nakładać tak jak lekki krem, palcami
- nakładać pędzlem dla bardziej wysublimowanego efektu
Wykończyć lekkim pudrem tylko strefę T, żeby efekt rozświetlenia nie zginął.

Swatch: Le Teint Touche Eclat YSL i inne

1 - Estee Lauder Double Wear 2N1
2- Clarins Everlasting 105 Nude
3- Make up Atelier Paris Waterproof FLW2Y
4- Le Teint Touche Eclat YSL BR 30 Beige Rose


MOJA OPINIA:


Podkład faktycznie jest leciutki, bardzo rzadki, rozprowadza się świetnie, bardzo gładko. Rozświetla, krycie jest słabe do średniego. Faktycznie lekko ociepla koloryt. Dość trwały, nie powoduje plam, nie wchodzi w zagłębienia skóry, ładnie modeluje. Faktycznie dobrze wtapia się w cerę, co mi się bardzo spodobało - w ogóle nie podkreśla porów! Nie maskuje ich jakoś wybitnie, ale się w nich nie gromadzi. Nie podkreśla suchych miejsc.
 U mnie błyszczał za bardzo już po 2h, ale żeby go rzetelnie ocenić nie matowiłam strefy T pudrem, nie nakładałam też bazy.

Przypomina mi nieco straszego brata - Teint Radiance YSL albo Vitalumiere Aqua Chanel, z tańszych - Bourjois Healthy Mix, jednak Le Teint faktycznie jest najbardziej żelowy, kremowy, nie jest pudrowy jak w.w. Jest dużo gładszy, mniej widoczny.


Kolor Le Teint Touche Eclat, który ja testowałam - BR30 beige rose- jest nieco dla mnie za ciemny (dla testów w domu to nie przeszkadza;)) Póki co podkład jest u nas niedostępny. Ja swoją próbkę otrzymałam przy zamówieniu z Feelunique, wystarczyło wpisać kod ILOVEYSL :)

Podkład Le Teint dostępny jest w 16 odcieniach (ze strony feelunique.com):

Le Teint Touche Eclat YSL shades

DLA KOGO:

Myślę, że cery tłuste mogą sobie go odpuścić. Mieszane - zależy, czy lubią glow. Na mojej przetłuszczającej podkład lekko ciemnieje w ciągu dnia.
Dla cery suchej i normalnej, dojrzałej będzie moim zdaniem świetny, pięknie wygładza, udaje skórę, rozświetla, wtapia się genialnie.



Summa summarum - myślę, że warto przetestować, Le Teint Touche Eclat YSL jest ciekawym produktem:)





16 komentarzy:

  1. pierwsze slysze i widze ale ja lubie glow... i kolory ciekawe... calosc brzmi zachecajaco :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od glow uciekam, także na próbce się skończy;)

      Usuń
  2. ciekawe:)
    jamaima.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Obawiam sie, ze na potrzeby mojej skory sie nie sprawdzi, ale na pewno u wielu sie sprawdzi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na moje potrzeby też średnio, wolę maty;) Niemniej produkt jest b. fajny:)

      Usuń
  4. ciekawa recenzja:)))produkt wart przemyslenia...pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. chyba muszę się mu bliżej przyjrzeć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dosyć fajny, ale to zależy kto jakiego efektu oczekuje:)

      Usuń
  6. Ja mam cere mieszaną , troche boje się tego świecenia , choć korektor z ich serii bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja unikam rozświetlających dlatego na testach poprzestanę:)

      Usuń
  7. Przekonałaś mnie :d idę po próbkę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Już chciałam się skusić, bo zakochałam się w opakowaniu ale moja mieszana cera chyba nie znajdzie z nim wspólnego języka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że cery dojrzałe albo suche jednak bardziej się z nim polubią;)

      Usuń
  9. Moje pierwsze spotkanie z tym podkaldem to byla porazka. Dopiero po konsultacji z Pania na stoisku w Selfridges pokochalam go. Kluczem do skucesu przy cerze mieszanej i uzywaniem tego podkladu jest odpowiednie przygotowanie twarzy. Bez bazy i lekkiego przypudrowania po 2h nie bylo po nim sladu, szczegolnie na czole o nosie nie wposminajac. Teraz obok Vitalumiere Aqua jedne z moich ulubiencow.

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję Wam bardzo za każdy komentarz, jest mi niezmiernie miło, że do mnie zaglądacie! :)



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...