poniedziałek, 2 lipca 2012

Mój faworyt! Pędzel Kent Brush 10 - kotek do nakładania pudru ;) HG

Odkrycie. Geniusz wśród akcesoriów. Dużo się po nim nie spodziewałam, bo przecież w świecie pędzlowym liczy się MAC, potem długo, długo nic, potem może Sigma, Smashbox. A jednak nieprawda ;)

Pędzli do pudru mam kilka, ale dopiero ten stał się, jak to mówią użytkowniczki MakeUp Alley - my Holly Grail :)

Kent brush
 

Dłuuuugo szukałam pędzla, który nie będzie włochatą kulką, ani zbitym do granic wytrzymałości skuwki kłębkiem włosia, ani zjadaczem pudrowych produktów, ani ścieraczem podkładu. Oto jest!:)





Na pędzel Kent trafiłam przypadkiem na feelunique.com patrząc, czy jest na czym oko zawiesić przy okazji zniżki -5£ . Za nieco ponad 8£ (wysyłka darmowa)  nabyłam narzędzie rewelacyjne.

Kent brushes


Kent Blush Brush pobił MAC 150, MAC 187, Maestro 150, Maestro 180, pędzel do pudru For Your Beauty Rossmann, pędzel do pudru Kanebo, ścięty Eco Tools (który nadal b. lubię, ale do torebki:)).
Wyżej wymienione albo drapią lekko (MAC), albo są zbyt zbite (Maestro 150), albo zjadają pudrowe produkty (Ross), albo sieją spustoszenie ścierając podkład zamiast dokładać pudru (Maestro).


Kent brush 10


Kent Blush Brush 10 to pędzel docelowo do różu, wzięłam go z premedytacją do pudru, bo nie lubię pędzli na pół twarzy, mniejszymi lepiej mi się operuje, kontroluje sytuację i dozuje produkty.
Ten jest wykonany z połączenia naturalnego i odrobiny sztucznego włosia, dzięki czemu faktycznie jest świetny i do sypkich, i do prasowanych i do remowych produktów.

Kent brush


 Namiętnie szukałam sporego, płaskiego pędzla, który nie będzie typową kulą i typowym płaskim pędzlem - taki sobie wymyśliłam, ale wszędzie widziałam albo zwykłe puchacze, albo takie typu flat top, albo syntetyczne płaskie. Chciałam lekko spłaszczony, przystrzyżony w łagodne półkole na całej długości i owalny, miękki, niedrapiący. Kent spełnia wszelkie oczekiwania.

Kent brush - tak wygląda z boku
Kent brush - z góry


Wszystko nakłada genialnie, łączy w sobie lekkość pędzla okrągłego oraz precyzję i efekt wygładzania jaki daje gąbeczka!

Kent blush brush

  • jest miękki jak kotek
  • nie zjada produktów
  • nie ściera kolorówki
  • precyzyjny ale wciąż lekki jak powietrze
  • nie drapie!
  • rewelacyjna cena w stosunku do jakości
  • jakość pędzli górnopółkowych a nawet większa
  • raczej nie gubi włosia (mi wypadły 3 włoski przy wyjmowaniu z opakowania)


Porównanie wielkości niektórych pędzli: Eco Tools, MAC 116, Kent 10, Maestro 150


 W ofercie Kent są jeszcze inne pędzle, w przypływie gotówki na pewno powiększę kolekcję.Pędzelki są jak dzieci - lepiej się chowają w gromadce;)

Kent brush


Ten pędzel szczerze polecam, ja już nie wyobrażam sobie miziać się czym innym!


Ocena 10/10 !  (zapłaciłam 39zł w przeliczeniu)



Znacie markę Kent?  Jak Wam się widzi ten pędzelek?




21 komentarzy:

  1. wow! jakaś nowość. pierwszy raz słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie znam tej marki - ale pędzelek wygląda obiecująco :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj Ty kusicielko :) Pierwsze słyszę o tej marce, niepoinformowana jestem :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsze słyszę o tej firmie, ale ponieważ w stosunku do pozostałych mam takie odczucia jak Ty, nie pozostaje mi nic innego, jak skusić się na ten :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam:) Jest jeszcze większy-typowo do pudru, wielkością wypada jak duży MAC mniej więcej:)

      Usuń
  5. nie znam marki. ostatnio do pudru używam elite, nie narzekam ;) nie drapie to najważniejsze ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie lubię drapaczy;)

      Usuń
    2. To samo się tyczy mężczyzn :P Nie toleruje drapaczy ;D

      Usuń
  6. Nie słyszałam o marce ale widac, że warto usłyszec :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wydaje mi się, że jeszcze nigdy nie słyszałam o tej firmie.. a cena za pędzel całkiem przyzwoita:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrzuciłam dla porównania wilekości:) Kent jest genialny!:)

      Usuń
  9. No nie...i mam nową zachciankę. Miękki jak kotek, a ja kociara :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również:) Ten pędzel jest najprzyjemniejszy w dotyku (i w działaniu) w moim zbiorze:)

      Usuń


Dziękuję Wam bardzo za każdy komentarz, jest mi niezmiernie miło, że do mnie zaglądacie! :)



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...