czwartek, 24 maja 2012

Testy: podkład Estee Lauder Invisible

Zastanawiałam się nad jakąś lekką, letnią alternatywą dla mojego podkładu MAP. Do testów wybrałam m.in. nowość od Estee Lauder jaką jest leciutki Invisible.

Gama kolorystyczna woła o pomstę do nieba jeśli koloru dla siebie szuka osoba blada jak prosto z piwnicy (czyli ja). Z braku laku wzięłam najjaśniejszy (ładny, ciepło-beżowy, ale mało żółty) kolor 1N1 - próbkę na 3 użycia.


Estee Lauder Invisible Fluid

PRODUCENT:

 'Podkład, którego nie dostrzegasz i nie czujesz na swojej skórze.
Po raz pierwszy technologia IntuiTone™ zapewnia doskonale dopasowany odcień, aby skóra wyglądała świeżo, nieskazitelnie i promiennie w każdym świetle. Ultralekki i beztłuszczowy podkład. Nie zatyka porów. Długotrwały. Kontroluje wydzielanie sebum.'

JA:

Podkład bardzo szybko się nakłada, przyjemny w aplikacji. Krycie słabiutkie, raczej ujednolicenie kolorytu. Rozświetlenie z lekkim glow. Invisible jest lżejszy niż zwykły podkład czy BB, rzadki, wodnisty, ma mało pigmentu a więcej odbijających światło cząstek. Skóra wygląda ładniej, gdybym miała cieplejszy odcień to nie byłoby go w ogóle widać.Dobrze się wtapia, ale lekko podkreślił mi pory.
Nie jest zbyt odporny na ścieranie(ale w końcu nie jest to podkład long-lasting). Po 3h zaczął błyszczeć, nie hamuje nadmiernego wydzielania sebum.
Nie kupiłabym go.


Swatch - w świetle chłodnym i ciepłym:

Estee Lauder Invisible 1N1

Estee Lauder Invisible 1N1 swatch



DLA KOGO:

Kto będzie z Invisible zadowolony? Myślę, że byłby dobry dla cer suchych, normalnych, poszarzałych (rozświetla),dojrzałych lub niewymagających krycia
i szukających lekkiego upiększacza, czegoś nieobciążającego wyrównującego koloryt.



Podobne działanie i efekt dawał u mnie Bourjois Healthy Mix, Invisible jest jednak rzadszy i bardziej rozświetla.





6 komentarzy:

  1. dorwij gdzieś avon flawless w ramach testu podkładów dających ujednolicenie i rozświetlenie (a moim zdaniem jeszcze całkiem fajne krycie). Kolorystyka jaką puścili na Polskę jest niestety masakrycznie ograniczona. Ale dla skór suchych/normalnych i dojrzałych produkt jest absolutnie genialny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za polecenie Ineczko, ale w takim razie dla mnie się nie sprawdzi, bo ja mam cerę niedojrzałą (jeszcze:)) i mieszaną:)

      Usuń
    2. no ja na sobie też średnio mogę, bo nos mi się świeci jak latarnia, aaaale jak się do malowania trafi ktoś starszy... :)

      Usuń
    3. Oj, mi też się świeci, złośliwie chyba ;)

      Usuń
  2. mialam i bardzo lubię :)

    Teraz używam Benefitu i jestem bardzo zadowolona ;)

    Zapraszam na jego recenzję i na rozdanie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Benefitu nie próbowałam:) Chętnie poczytam:)

      Usuń


Dziękuję Wam bardzo za każdy komentarz, jest mi niezmiernie miło, że do mnie zaglądacie! :)



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...