środa, 4 kwietnia 2012

Beauty Blender po 10 mies. użytkowania

    W czerwcu zeszłego roku nabyłam gąbeczkę do nakładania podkładu i innych płynnych/kremowych produktów o czym wspomniałam w poście tutaj.

Postanowiłam zamieścić swoje refleksje, spostrzeżenia i oceny po prawie rocznym użytkowaniu (regularnym). Używanie jaja zalecane jest przez ok. pół roku, bo potem może tracić kształt, strzępić się, wycierać, otworki mogą się deformować itd. Nic takiego nie zauważyłam;)


WYGLĄD I APLIKACJA:


Beauty Blender to obecnie mój niezbędnik. Jedyną ale dużo słabszą alternatywę, jaką widzę dla niego to flat top. Praca z jajkiem to przyjemność i precyzja połączona z szybkością.
Efekt mnie bardzo zadowala, bo jajko świetnie kopiuje i poprawia fakturę skóry, nie powoduje zbierania się podkładu w porach, może minimalnie w zmarszczkach (zależy od podkładu i samych zmarszczek;))
Rożek jest fenomenalny przy okolicach oka, skrzydełkach nosa i brwiach, nad ustami. Boczną powierzchnią zaś w kilka sek. stempluje się bardziej płaskie powierzchnie.
Faktura jaja zmieniła się minimalnie. Otworki pod wpływem mycia są mniej okrąglutkie, niemniej jajko nie jest postrzępione czy pocięte (od paznokci np.)
Trudno powiedzieć, czy z biegiem czasu zjada więcej podkładu, jeśli tak to są to ilości mikroskopijne;) O jego nieustającej gęstości świadczy fakt, że podkłady zwłaszcza długotrwałe ciężko w 100% domyć, jakieś echa barwnika są przy czubku.
Jedyne, co na pierwszy rzut oka widać to utrata koloru - jajko stopniowo się wypłukiwało z intensywnego różu, ale nie wpłynęło to na jego jakość.
Nieco spadła też sprężystość jajka (odczuwa się to tylko podczas jego mycia, a nie po wyżymaniu nadmiaru wody-wtedy jest wciąż bardzo milutkie!)


MYCIE:

Do mycia nie miałam oryginalnego płynu, do czyszczenia używałam szamponu do włosów albo płynu do mycia bez SLS, kiedy trudno było je domyć (podkład wodoodporny...)trzeba poświęcić więcej czasu.
Najlepiej jajko domywa oczywiście oryginalny płyn, ew. płyn micelarny.


DLA KOGO BEAUTY BLENDER?

Kto będzie zadowolony z beauty blendera? Moim zdaniem zwłaszcza cery porowate, o nierównej powierzchni i nie suche. Na suchej/gładkiej/bez widocznych porów skórze może po prostu nie być widać różnicy miedzy nakładaniem produktu jajkiem a inną metodą.

Beauty Blender nadaje się też bardziej do podkładów 'cienkich', kryjących, rzadkich, długotrwałych, bardziej płynnych a nie kremowych. Podkłady kremowe, gęste (także BB creamy) ze względu na swoją naturę nakładają się podobnie różnymi metodami, wyglądają praktycznie tak samo nałożone palcami,pędzlami,gąbeczką czy BB właśnie. BB świetnie przyczepia do skóry te cieńsze, rzadsze podkłady, tym kremowym jest 'wszystko jedno', ich nie trzeba tak dobrze wklejać, zatem nie ma dużej różnicy- czy kremowe mazidło było nakładane palcem czy BB czy pędzlem (sprawdziłam to na DiorSkin Sculpt i BB creamach).To jest oczywiście moja obserwacja, nie u każdego będzie to tak samo wyglądało.

A obecnie gąbczak wygląda tak:







Jajko nie straciło nic z wielkości/objętości, co widać poniżej:




Podsumowując- gdybym miała kupić jajo jeszcze raz kupiłabym je bez wahania!

7 komentarzy:

  1. Ja rowniez ze swojego jestem bardzo zadowolona i az sie boje, co bedzie, jak w koncu mi sie zuzyje... ehh... :) ale zapewne zakupie kolejne, bo efekt nim jest fenomenalny, bynajmniej u mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie również, ja wtedy od razu zakupię dwupak (mam nadzieję, że nie wywindują ceny...)

      Usuń
  2. Biorąc pod uwagę to, że producent zaleca wymianę co 3 miesiące, twój prezentuje się nadzwyczaj dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się być z nim ostrożna (uważam na pazury) :)

      Usuń
    2. No właśnie, u mnie tez już ponad 3 miesiące i OK. Ja mam suchą skóre i rzeczywiście nie widzę spektakularnej różnicy w nakładania jajem czy paluchami ;)

      Usuń
  3. ja moje tez kocham... biale co prawda z czasem sie robi kremowe ale w sumie wiadomo, mi to akurat nie przeszkadza... uwielbiam i bede kupowac nastepne ale na szczescie jedno potrafi do roku czasu wytrzymac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba też wolałabym białe, niemniej zgadzam się - kolor nie ma znaczenia:)

      Usuń


Dziękuję Wam bardzo za każdy komentarz, jest mi niezmiernie miło, że do mnie zaglądacie! :)



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...