sobota, 14 stycznia 2012

Sanoflore- orzeźwiający krem

Skuszona pozytywnymi opiniami dopadłam w Super Pharm przy zniżce -30%. Cena i tak mi się nie podoba, niemniej jest to 50 a nie 30 ml więc może starczy na dłuższy czas?



ZALETY:
Opakowanie krzyczy o plusach produktu, a mianowicie:
* brak parabenów (potencjalnie rakotwórcze)
*olejek z trawy cytrynowej 100% BIO (działanie antybakteryjne,antyoksydacyjne,kojące)
* 99% składników pochodzenia naturalnego
* nietłusty
* nie powoduje zatykania porów

Ładnie, świeżo pachnie, wygodna pompka, estetyczne opakowanie, dość szybko się wchłania, nie podsusza.


WADY (?) :
W składzie niestety widać sporo alkoholi (alkohol ułatwia przenikanie wgłąb skóry składników aktywnych) ale cerę wrażliwą może przesuszać.
Jest też kilka olejków u końca składu, czyli niewielkie ich ilości, mimo tego krem faktycznie nie jest tłusty.
Potrafi się rolować. Żeby zminimalizować to ryzyko krem warto nakładać partiami, np. najpierw na policzek-dobrze wmasować i wklepać na ile to możliwe i przejść do pozostałych partii twarzy.

Krem a makijaż:

O rolowaniu już była mowa, więc tutaj dopowiem tylko, że kremy zawierające jakiekolwiek tłuszcze (tutaj liczne olejki) nie nadają się pod podkłady wodoodporne (gł. long lasting) ponieważ rozpuszczają je i wpływają na zmniejszenie trwałości.
Osobiście nie stosuję kremu rano, a wieczorem.



DZIAŁANIE:
Używam go od Świąt, a więc nie za długo.
Nie działa natychmiast, producent wskazuje na pudełku, że optymalny czas dla zaobserwowania rezultatów wynosi miesiąc.


Nieco gasi niedoskonałości, hamuje dość dobrze błyszczenie, ale czy zapobiega powstawaniu nowych niedoskonałości- tego nie wiem, przynajmniej póki co tego nie zauważyłam.
Niestety wpływ na powstawanie mają też liczne inne czynniki jak np. zła dieta, dlatego trudno tutaj jakikolwiek produkt obiektywnie zrecenzować, bo nigdy nie działa on niejako 'w próżni'.










Trudno jednoznacznie go ocenić, ostateczną opinię wydam, kiedy skończę opakowanie, póki co powiedziałabym,ze oceniam 6/10.

4 komentarze:

  1. Miałam taką ochotę na ten krem i jakoś mi przeszła po przeczytaniu twojej opinii aj

    http://kobiece-wariacje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też go kupiłam, ale jeszcze nie testowałam. Zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też wielkie w nim pokładałam nadzieje, ale jeszcze go nie skreślam, puuzywam regularnie miesiąc i napiszę, jak efekty:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zastanawiałam się nad nim ostatnio kiedy był w promocji w SP, ale padło na krem matujący Nuxe.

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję Wam bardzo za każdy komentarz, jest mi niezmiernie miło, że do mnie zaglądacie! :)



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...