czwartek, 12 maja 2011

Kryolan anti-shine - transparentny puder matujący

Kupiłam na Allegro. Koszt ok. 50 zł.
Jest to puder transparentny o działaniu matującym, dośc dobrze utrwala makijaż.
Niewątpliwym jego plusem jest to, że na twarzy jest niewidoczny, jeśli się ma jasną, lub 'średnią' cerę (ciemne może rozjaśniać).Wrażenie robi pojemność pudru - 30g, jest to mniej więcej wielkość kremu Nivea Soft.
Pod pokrywką mamy specjalne sitko. Aby dostać się do pudru należy odkleić membranę.Jako, że nie ma puszka, który utrzymuje  puder w ryzach podczas unoszenia, przechylania czy transportu warto odkleić 2-5 oczek. W innym wypadku puder przy otwieraniu będzie uciekał na 'boki' - jest tak miałki, drobno zmielony, że pyli się na spore odległości.
Puder rzeczywiście dobrze matuje. Nie jest to mat absolutny (ale wiele zależy tu od rodzaju cery i podkładu, kremu, który dajemy pod - np. na podkładzie Diorskin Sculpt i tak się zaświeci skóra pod wieczór ze względu na 'treściwość' podkładu a z 'cieńszymi' sobie poradzi')
Nie należy nakładać go na całkiem nagą twarz bez kremu czy podkładu,ponieważ ma silne działanie i może wysuszać skórę (mnie w ten sposób wysuszył policzki i linię żuchwy).

Ja używam raczej na strefę 'T'. Kryolan anti shine radzi sobie bardzo dobrze z poprawkami w ciągu dnia, niweluje błysk.
Poniżej zdjęcia całego produktu, także po otwarciu wieczka oraz swatch - jak wygląda po nałożeniu i roztarciu (w zasadzie niewidoczny)
Gdybym miała ocenić w skali 1-10 dostałby ocenę 7.


poniedziałek, 2 maja 2011

Róż Sisley, Phyto-Blush Eclat , kolor 04

Po pierwsze: kolor
po drugie: zapach
po trzecie: konsystencja
po czwarte: trwałość
po piąte: rozcierania i nakładanie




10/ 10!
Dodatkowo : śliczne, bardzo trwałe, eleganckie opakowanie, dodatkowo ładne etui i piękne duże lusterko.
Z dołączonych pędzelków i tak nie korzystam, więc nie oceniam. Wahałam się między tym a Chanelkowym Tweedowym, ten wypadał korzystniej pod względem kolorystycznym (nie ma żadnych drobinek, więcej pigmentu) i stosunkiem wagi do ceny.
Sam produkt składa się z dwóch kolorystycznie dopasowanych części, można stopniować nasycenie kolorów itd. Mam kolor 04 - Pinky rose. Różyk zawiera wyciągi roślinne, nie zatyka porów skóry. W Sephorze był ograniczony wybór kolorów, niemniej są one tak uniwersalne, że można swój odcień dopasować.

Bardzo go lubię i w zasadzie używam zamiennie z MACowym Dame na chwilę obecną.
Cena straszna, wolę nie pamiętać.
Starczy na bardzo długo. Jest bardzo pudrowy ( w przeciwieństwie do Chanelowych, które moim zdaniem są 'pyłkowe' czy MACowe, które są pół pudrowe a pół pyłkowe), ubytek jak dotąd jest bardzo minimalny.

Bardzo dobrze współpracuje ze ściętymi pędzlami MACa, Maestro, Sephory.
Bardzo dobrze trzyma się na skórze.
Piękny, praktyczny produkt.


You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...