sobota, 1 stycznia 2011

Bioderma - płyn micelarny do skóry wrażliwej i do skóry suchej/odwodnionej

Bioderma, płyn micelarny do skóry wrażliwej (ten czerwony):

Zużyłam już 2 butle, więc coś mogę na ten temat powiedzieć;) Jest to bardzo delikatny i skuteczny płyn do zmywania makijażu ale też do zwykłego oczyszczania skóry bez użycia wody. Nie wysusza skóry, ma rzadką konsystencję, 'cienką' można rzec. Nie powoduje podraznień, bardzo dobrze usuwa makijaż i ten lekki i ten 'cięższy', radzi sobie dobrze (ale też nie genialnie) usuwa wodoodporny tusz do rzęs.

Jedna butelka (taka 250 ml standardowa) starczyła mi na ok 4 mies(z tym,ze czasami myłam twarz żelem AA, więc nie było to stosowanie regularne), wystarczy nalać troszeczkę na watkę-dwie i delikatnie przemyć twarz. ja stosowałam 2 razy dziennie , rano po przebudzeniu i po od razu powrocie do domu.
Płyn jest bardzo dobry, aczkolwiek patent ze ściereczką z mikrofibry oczyszcza najlepiej, jednak uznany przeze mnie za nieco inwazyjny korzystam z niego rzadko. Bioderma to zaś codzienny rytuał.
Płyn oceniam w zasadzie na 9 / 10

Bioderma płyn micelarny do skóry suchej i odwodnionej (niebieski) :
Kupiłam oczywiście porą zimową, kiedy jak zwykle zmagałam się (i zmagam nadal) z przesuszoną wiatrem i mrozem buzią. Płyn na tu mniejszą pojemność niż standardowy płyn czerwony  - jest to 200 ml, konsystencja jest też jakby gęstsza, bardziej treściwa (wysoko w składzie jest m.in gliceryna, która znana jest z działania nawilżającego). Muszę sprawiedliwie dodać, że silnie nawilżające działanie okupione jest tutaj nieco gorszą jakością zmywania makijażu, tzn. trzeba poświęcić nieco więcej czasu (czy też: wacik więcej ;) ) Niemniej płyn jest bardzo dobry na wszelkie przesuszenia, idealny do oczyszczenia i wzmacnia działanie kremu nawilżającego.Płyn nie narusza warstwy lipidowej. Minusem może być to, że pozostawia warstwę ochronną na skórze, która jest lekko lepka, może wpływać na to,ze podkład czy inny kosmetyk będzie się tępo rozsmarowywał (chyba,ze potem nakładamy krem, który to niweluje).
Jako,ze płynu jest mniej i ma konsystencję bardziej treściwą - jest tez mniej wydajny niż wersja czerwona, ale jeśli ktoś ma skórę naprawdę bardzo suchą, odwodnioną , przemrożoną - ten będzie lepszy niż czerwony.
Oceniam go na 7/10.


Tutaj obydwa płyny razem a pod spodem etykiety-można porównać.

Cena jednego płynu 35-39 zł (pojemności 250/200), pojemność tego 500ml który mam teraz- ok. 50kilku złotych.

2 komentarze:

  1. Nie mialam tego niebieskiego micela Biodermy, ale po tym jak mnie po toniku wypryszczylo wokol ust i na policzkach, na pewno nie siegne po nic z tej serii. Na kremie w wersji lekkiej takze sie przejechalam. Mam nadzieje, ze Tobie bedzie pasowal.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hydrabio są dość treściwe, chyba najlepsze dla odwodnionej skóry, pozostawiają powłoczkę.

      Usuń


Dziękuję Wam bardzo za każdy komentarz, jest mi niezmiernie miło, że do mnie zaglądacie! :)



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...