poniedziałek, 10 stycznia 2011

BB - Krem Baviphat Dream Girls Magic BB cream for oily skin

Przyleciał:) (zamawiany na ebay) Zielona, niepozorna, lekka tubka( Missha i Lioele przy niej są bardzo duże, mimo że różnica wynosi 5ml).
Wybrałam wersję oily skin, mimo, że moja nie jest tłusta, bo mnie denerwuje lśnienie dotychczasowych produktów tego typu, mam nadzieję, że ten się wtopi i tego blasku za dużo nie będzie.
Na pierwszy rzut oka krem jest .... brzoskwiniowy! Jak bardzo pragnęłam żółtych tonów w tych kremach, tak ta brzoskwinka mnie trochę przeraziła. Od razu machnęłam porównanie do kremów, które już mieszkają w mojej szufladzie.




Na zdjęciach od lewej: Baviphat for oily skin, Missha PC 13, Missha PC 21, Lioele Triple Solution, Missha Signature Real Complete 21, Diorskin Sculpt 020, Bourjois Healthy Mix 51, 54, Guerlain Lingerie de peau 02.

Jako, że mam buzię zagruntowaną od rana i chcę sprawdzić połączenie Lioele z pewnym pudrem sypkim,to nie nakładałam dziś Baviphat celem testowania. Nałożyłam co nieco na żuchwę i....

jest pięknie żółty! Brzoskwinka zdaje się wtapiać,nadaje żółtawe tony, nie widać tego przeklętego różu i szarości, ale... (musi być jakieś 'ale') kryje dość słabo(takie moje pierwsze wrażenie)
Owszem, wyrównuje koloryt, nie pozostawia świecącego glow, raczej ładny,zdrowy mat (jak świeża skóra wygląda,wypoczęta:) ) ale nie kryje jak Missha czy Lioele.
Krycie będę testować w sobotę i wtedy też napiszę więcej o trwałości, trzymaniu matu,kryciu itd.
Pierwsze wrażenia bardzo pozytywne.





Baviphat  Dream Girls Magic BB cream # 1 oily skin
- SPF 30
-  45 ml
- tubka z małą okrągłą końcówką, bardzo precyzyjne dozowanie,
- do skóry mieszanej bądź tłustej
- opcjonalnie : wersja do skóry suchej
- raczej rzadszy niż gęstszy
- rozjaśniający
- anti aeging
- bardzo dobrze przylega do skóry, nie maże się,
- zapobiega błyszczeniu, absorbuje sebum (sprawdzimy!)

3 komentarze:

  1. Ciekawe, nie slyszalam dotad o tym kremie! Ile za niego zaplacilas? Ze zniecierpliwieniem czekam na pelne testy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapłaciłam ok. 53 zł (u Rubyruby kupowałam,więc wysyłka za free ;) )

    OdpowiedzUsuń
  3. Szukam bardzo jasnego kremu BB z zółtymi tonami, nawilżającego (!) o lekkim/średnim kryciu. Co do koloru, to Revlon CS 150 Buff jest dla mnie trochę za ciemny, więc przydałoby się coś jaśniejszego. Może coś podpowiesz? :)

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję Wam bardzo za każdy komentarz, jest mi niezmiernie miło, że do mnie zaglądacie! :)



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...